BOB| 

Donald Tusk miał spięcie. Tak zareagował na zarzuty mieszkańca

1227

Donald Tusk ruszył w Polskę, a ostatnio można go było spotkać w województwie kujawsko-pomorskim. Nerwowo zrobiło się w Nakle nad Notecią, gdzie lider PO musiał zmierzyć się z podenerwowanym mieszkańcem.

Donald Tusk miał spięcie. Tak zareagował na zarzuty mieszkańca
Donald Tusk miał spięcie w Nakle nad Notecią (PAP, Tytus Żmijewski)

W Nakle nad Notecią w województwie kujawsko-pomorskim nadarzyła się okazja, aby spotkać się z Donaldem Tuskiem. Lider Platformy Obywatelskiej najpierw rozmawiał z samorządowcami, a potem spotkał się z mieszkańcami. Każdy mógł zadać pytanie.

Donald Tusk vs sympatyk PiS

Nagle głos zabrał pewien mężczyzna, który od razu przeszedł do ataku. Zarzucił on Tuskowi, że miał już swój czas, ale nic dobrego z tego nie było.

Pan tylko mówi: PiS i PiS. Tyle lat pan rządził w Polsce, na nic pieniędzy nie było. Była afera za aferą. Jest pan za podniesieniem wieku do 70 lat? Jest pan za tym? Niech pan odpowie - powiedział mężczyzna.

Tusk w pierwszej kolejności odniósł się do pytania o podniesienie wieku emerytalnego. Przyznał, że wówczas "popełnił błąd jako premier" i "nie powinien tego narzucać". Potem przeszedł do ataku w sprawie PiS.

Jeśli mówimy o aferach, to nie mam startu do ekipy, która teraz rządzi, jestem kompletnym amatorem. Niech pan nie opowiada głupot, ma pan oczy? Nikt w historii Polski nie zbudował tylu dróg, mostów, budynków użyteczności publicznej czy sieci szpitali. Jest 2015 r. PiS mówi: wszystko jest w ruinie. Miesiąc później wygrali wybory i rozdali największe pieniądze w historii na potrzeby socjalne. Skąd się te pieniądze wzięły? - tłumaczył.
Zobacz także: Donald Tusk ponownie na scenie politycznej. „Nie jest tak różowo”
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić