Dostała drugie życie. Teraz oddała je z nawiązką

Karina Paszek otrzymała w życiu drugą szansę, kiedy w czerwcu 2018 roku przeszczepiono jej serce. Dwa lata później, lekarze orzekli, że jej stan jest na tyle dobry, że kobieta może zajść w ciążę. Na początku kwietnia pani Karina urodziła zdrowe dziecko. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

35-letnia Karina Paszek urodziła zdrowe dziecko po przebytym trzy lata temu przeszczepie serca35-letnia Karina Paszek urodziła zdrowe dziecko po przebytym trzy lata temu przeszczepie serca
Źródło zdjęć: © Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Katowicach

Trzy lata temu Karina Paszek przeszła przeszczep serca w Śląskim Centrum Chorób Serca (ŚCCS) w Zabrzu. 1 kwietnia kobieta urodziła syna Tymona. Zarówno mama, jak i dziecko, czują się dobrze.

Poród miał miejsce w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach. Chłopiec przyszedł na świat przy pomocy cesarskiego cięcia. Lekarze współpracowali podczas zabiegu z kolegami z ŚCCS.

Ryzykowny poród. Szczęśliwie urodziła dziecko po przeszczepie serca

Lekarze podkreślają, ze ciąża u pacjentki po przeszczepie to wysokie ryzyko. Przede wszystkim problemem jest choroba, która doprowadziła do konieczności przeszczepu. Poza tym, osoby po takiej operacji muszą przyjmować leki immunosupresyjne.

W takiej ciąży rośnie ryzyko nadciśnienia, cukrzycy, infekcji oraz urodzenia dziecka z niską masą ciała i przed terminem porodu. Dodatkowo może się pojawić ryzyko wad u płodu, głównie układu nerwowego oraz deformacji twarzoczaszki – powiedział w rozmowie z TVN24 p.o. ordynatora Oddziału Ginekologii i Położnictwa w UCK Krzysztof Nowosielski.

Problematyczny ma być także sam poród. Utrata krwi oraz spadek ciśnienie tętniczego u kobiety może prowadzić do groźnych zaburzeń rytmu serca. Właśnie dlatego zdecydowano się na cesarskie cięcie.

Musimy pamiętać, by niepotrzebnie nie obciążać serca. (…) Ważne jest również ograniczenie krwawienia, nie można doprowadzić do hipowolemii – podkreślił Tomasz Zieliński z Oddziału Ginekologii i Położnictwa UCK.

Transplantolog wyraził zgodę. "To cud, tak jak mój przeszczep"

Przeszczep serca w 2018 roku pani Karina miała z powodu kardiomiopatii. Dwa lata później transplantolog zgodził się, by starała się o dziecko. Kobieta opisuje, że wraz z mężem "od razu zaczęli działać".

Bardzo szybko to poszło. To był cud, tak jak mój przeszczep. Ktoś nad nami czuwa – oceniła 35-latka.

Jak twierdzi pacjentka, ciążę przechodziła "rewelacyjnie". Nie miała żadnych nadmiernych dolegliwości. Kłopotliwy był jedynie jej syn Tymon, który miał wchodzić jej pod żebra.

W czasie porodu pani Karina była uśpiona, a gdy dziecko przyszło na świat, przez 20 minut kangurował je tata. Oznacza to bliski kontakt ciała dziecka i rodzica. Nazwa tej czynności została zaczerpnięta ze świata zwierząt w wyniku obserwacji kangurów, które noszą w torbach swoje małe.

Świeżo upieczona mama zostanie w szpitalu do przyszłego tygodnia. Pani Karina jest piątą pacjentką po przeszczepie serca na Śląsku, która bez komplikacji zaszła w ciążę i urodziła zdrowe dziecko. Na święcie jest to wciąż rzadkość.

Obejrzyj także: Przeszczep narządów od zmarłych na COVID-19. Lekarz wyjaśnia, czy to możliwe

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"