Dotarli do rozmów nastolatków z Legionowa. Porażająca treść

15-letni Leon został dotkliwie pobity przez dwa lata starszego Dariusza B. Wszystkiemu przyglądało się kilkunastu nastolatków, którzy nie pomogli koledze, a wręcz śmiali się i dopingowali napastnika. Na jaw wychodzą nowe fakty ze zdarzenia. Ujawniono m.in. rozmowy sprawców.

Film z linczu nad nastolatkiem trafił do sieci wbrew woli sprawcówFilm z linczu nad nastolatkiem trafił do sieci wbrew woli sprawców
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że w środę (03.07) w mediach pojawiło się nagranie ze skandalicznego zdarzenia, do którego doszło w lasku niedaleko centrum Legionowa. Widać na nim, jak grupa nastolatków dokonuje linczu na 15-letnim Leonie. Chłopak był bity, opluwany, wyśmiewany i szarpany.

Sprawca zdarzenia to 17-letni Dariusz B. Pomagał mu jego rówieśnik, Bartosz W. Obydwaj usłyszeli już zarzuty i grozi im nawet kara więzienia. Ze względu na swój wiek, mogą zostać sądzeni jak dorośli. Przebywają w areszcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Islamiści zlinczowali przeciwników Mursiego

Na miejscu zdarzenia przebywało jednak wiele innych, młodszych osób. Świadkowie nie pomogli katowanemu chłopcu, a wyzywali go i opluwali, dopingując napastników. Zajmuje się nimi wydział Rodzinny i Nieletnich sądu w Legionowie.

Dlaczego doszło do linczu? Są rozmowy nastolatków

Leona do lasu przyprowadziła jego dziewczyna. Jak ustaliła Wirtualna Polska, to z jej powodu miało dojść do linczu. Teraz dziennikarze "Faktu" ujawniają zapisy rozmów między nastolatkami, którzy byli świadkami zdarzenia.

Co wynika z rozmów? Ofiara miała wcześniej chwalić się swoim przyrodzeniem. W przeszłości miało dojść także do zbliżenia między nim, a jedną z koleżanek.

To jednak nie wszystko. Nastolatkowie są wścieli, że ktoś wysłał nagranie z linczu dziennikarzom lokalnej "Gazety Powiatowej", która jako pierwsza napisała o sprawie. Sprawcy oskarżają o to jednego z nastolatków.

Co więcej, grupa nastolatków miała pokłócić się też o zeznania. Chcieli ustalić, co będą mówić, a gdy się to nie udało - wzajemnie obrzucali się obelgami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł