Dramat w Afryce. Kraj jest "na skraju apokalipsy"
Od kilku dni w Senegalu trwają gwałtowne protesty, w wyniku których zginęło co najmniej pięć młodych osób. Jeden z najważniejszych urzędników Senegalu Alioune Badara Cissé twierdzi, że kraj jest "na skraju apokalipsy".
Źródło zdjęć: © PAP