Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Kaluga

Dwaj rabusie nagrani. Spacerowali z łupem przez miasto

W Raciążu doszło do włamania do supermarketu na terenie miasta. Dwóch mężczyzn po wszystkim po prostu spacerowało z wózkami pełnymi napojów. Kilka godzin później jeden z nich ponownie próbował splądrować sklep.

W niedzielę, 9 listopada ok. godz. 11 raciąscy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do supermarketu na terenie miasta. Zgłoszenia dokonała mieszkanka Raciąża - pracownica sklepu, która w czasie wolnym, zauważyła dwóch znanych jej mężczyzn idących przez park w samym centrum miasta. Każdy z nich prowadził wózek sklepowy wypełniony butelkami napojów.

Widok wzbudził podejrzenia, dlatego zadzwoniła do swojej koleżanki, a wspólnie udały się do pobliskiego sklepu, by sprawdzić, czy coś nie zniknęło. Na miejscu zauważyły, że w drzwiach prowadzących do wiaty za sklepem zostały wyrwane zawiasy i zerwana kłódka. Brakowało też towaru. Kobiety natychmiast poinformowały policję - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek - Zmysłowska z KPP w Płońsku.

Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i rozpoczęli poszukiwania sprawców. Na jednej z ulic zatrzymano 35-latka. Tuż przed północą, do policjantów z komisariatu w Raciążu zadzwoniła pracownica tego samego supermarketu. Będąc na nocnej zmianie, zauważyła, że ktoś włamał się do magazynu sklepowego. Kobieta rozpoznała sprawcę i telefonicznie przekazała jego rysopis funkcjonariuszom.

Policjanci ruszyli w kierunku sklepu i podczas przejazdu jedną z ulic zauważyli opisywanego mężczyznę. Na widok radiowozu 22-latek rzucił się do ucieczki, ale po krótkim pościgu został zatrzymany. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że kobieta zajrzała do magazynu na tyłach sklepu. Tam zauważyła 22-latka, który zamkniętym wcześniej pomieszczeniu. Gdy zorientował się, od razu uciekł.

Obaj zatrzymani mężczyźni przyznali się do włamania i kradzieży. Pomysłodawcą był młodszy z zatrzymanych, Wspólnie zerwali kłódkę i podważyli drzwi prowadzące do magazynu, skąd wynieśli napoje o łącznej wartości blisko 1400 złotych.

22- i 35-latek usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, a młodszy z mężczyzn odpowie dodatkowo za usiłowanie kolejnej kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwa obaj mogą trafić do więzienia nawet na 10 lat - twierdzi nadkom. Kinga Drężek - Zmysłowska.

Więcej wideo
Tak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszyTak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszy
W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?
Zaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w WarszawieZaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w Warszawie
13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania
Prokurator ocenia strategię obrony Sebastiana M.Prokurator ocenia strategię obrony Sebastiana M.
Zwrot dopiero 7 sierpnia. Synoptycy wiedzą, co czeka PolskęZwrot dopiero 7 sierpnia. Synoptycy wiedzą, co czeka Polskę
Czy obronie Sebastiana M. udało się podważyć opinie biegłego?Czy obronie Sebastiana M. udało się podważyć opinie biegłego?
Wybrane dla Ciebie