Dziennikarze na podsłuchu za czasów Trumpa. Pokrętne tłumaczenie rządu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Na jaw wychodzą nowe informacje dotyczące ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku. Okazuje się, że Departament Sprawiedliwości USA przez trzy miesiące podsłuchiwał dziennikarzy gazety "The Washington Post". Administracja Donalda Trumpa chciała w ten sposób zidentyfikować informatorów, donoszących dziennikowi o rzekomych nieprawidłowościach wyborczych.