Dziki terroryzują mieszkańców. Ludzie boją się o swoje dzieci
Źródło zdjęć: © YouTube
Powszechny problem większych polskich miast, gdzie ptaki wygrzebują zawartość miejskich koszy i roznoszą po okolicy, wydaje się niczym w porównaniu z tym z czym muszą mierzyć się mieszkańcy krakowskiego Ruczaju. Ich pojemniki czy worki ze śmieciami rozgrzebują...dziki. Nocami urządzają sobie ucztę na ul. Przemiarki, ale już i za dnia można tu spotkać całe watahy.