Dziwnie się zachowywał. Nagle rzucił się na przypadkowego pasażera

Częstochowska policja prosi o pomoc. Chodzi o odnalezienie agresora, który bez powodu brutalnie pobił pasażera w jednym z miejskich tramwajów. Wizerunek napastnika został uchwycony na nagraniach monitoringu, jednak jego tożsamości nadal nie udało się ustalić.

Policja szuka napastnika Policja szuka napastnika
Źródło zdjęć: © Policja Śląska

Do zdarzenia doszło 23 czerwca 2022 roku. Dramatyczne sceny rozegrały się w tramwaju linii numer 2 w Częstochowie. Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamery monitoringu, zainstalowane w pojeździe.

Bójka w tramwaju. Policja prosi o pomoc

Jak widać na udostępnionym przez policję wideo, zachowanie poszukiwanego młodego mężczyzny od początku mogło wzbudzać pewne podejrzenia. Chłopak wydawał się bardzo niespokojny, wiercił się na siedzeniu, kilkukrotnie zmieniał miejsce i chwiał się na nogach.

Nagle skierował się w stronę jednego z pasażerów, siedzącego na tyłach pojazdu i kompletnie bez powodu, niesprowokowany rzucił się na mężczyznę. Bił go rękami po twarzy i głowie. Zaskoczona ofiara broniła się, ale to jedynie powodowało narastanie agresji ze strony napastnika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bijatyka kobiet w Zielonej Górze. W ruch poszedł kij

Nie wiadomo, jak skończyłby się ten incydent, gdyby nie interwencja innego pasażera. Świadek unieruchomił agresora, powstrzymując go przed wymierzaniem kolejnych ciosów. W tym samym czasie tramwaj się zatrzymał, a bohaterski obrońca wypchnął napastnika za drzwi.

W wyniku zdarzenia ofiara doznała obrażeń twarzy. Mimo że od tej niebezpiecznej sytuacji minęło już kilka miesięcy, sprawca pobicia nadal nie został schwytany. Policji nie udało się także ustalić jego danych osobowych.

Na oficjalnej stronie internetowej oraz profilach społecznościowych śląskiej policji udostępniono wizerunek napastnika. Mężczyzna w dniu, kiedy doszło do zdarzenia, miał na sobie czarną koszulkę z krótkim rękawem, jasne, krótkie spodenki i niebieskie, sportowe buty.

Osoby, które były świadkami tego zdarzenia lub mogą pomóc w ustaleniu tożsamości sprawcy, proszone są o kontakt z Policją – telefon 478581511 lub 112 - apelują policjanci.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Z Lidla do lasu. Kilka opakowań. "To nie jest przypadek"
Z Lidla do lasu. Kilka opakowań. "To nie jest przypadek"
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha