Echa wizyty prezydenta we Francji. Polscy żołnierze na Czarnym Lądzie

Prezydent Andrzej Duda spotkał się w środę ze swoim francuskim odpowiednikiem Emmanuelem Macronem. Prezydenci obu państw omówili kwestie związane z kryzysem migracyjnym i energetyką, a także sprawy wojskowe. Wiele wskazuje na to, że polscy żołnierze ruszą na misję wojskową do Afryki.

Prezydent Andrzej Duda i prezydent Francji Emmanuel Macron Prezydent Andrzej Duda i prezydent Francji Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Szymczuk/KPRP
Łukasz Maziewski

O poruszanych przez obu prezydentów tematach można przeczytać w komunikacie Pałacu Elizejskiego. Duda omówił z Macronem m.in. spór między Polską a Unią Europejską dotyczący Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Poruszono również kwestie energetyki. W obliczu zapowiedzi budowy elektrowni atomowej w Polsce francuskie doświadczenia z tym rodzajem energetyki mogą być cenne, podobnie jak możliwość pozyskania technologii czy wręcz współpraca przy budowie elektrowni.

Podczas spotkania padła też ważna deklaracja ze strony Andrzeja Dudy. Dotyczy ona współpracy wojskowej na linii Polska - Unia Europejska. Wygląda na to, że polscy żołnierze znowu wyruszą na misję - do Afryki.

Ziobro przekonuje Dudę? "Wiem, że rozmawiają"

Task Force Takuba

Żołnierze z Polski mieliby dołączyć do europejskiej misji wojskowej, organizowanej i dowodzonej przez Francuzów. Siły te operują w Mali w Afryce Zachodniej. To licząca około 600 żołnierzy misja wojskowa, tworzona przez kilkanaście państw. Teraz prawdopodobnie dołączą do nich Polacy. Siły te noszą kryptonim Task Force Takuba.

To ważna inicjatywa. Pokazuje bowiem gotowość Polski do udziału w misjach wojskowych organizowanych nie tylko pod auspicjami NATO, ale także Unii Europejskiej. I zarazem ważny sygnał do współpracy wojskowej także w kontekście kryzysu granicznego w Polsce.

"Nie tysiąc, ale i nie stu"

Co wiemy o możliwej obecności Polski w misji? Na razie niewiele, ale o2.pl udało się ustalić pewne szczegóły. Z naszych informacji wynika, że żołnierze z biało-czerwonymi flagami mogliby pojawić się w Afryce w przyszłym roku.

Jesteśmy na Bałkanach, jesteśmy na Sycylii, teraz może przyjść czas na Afrykę. Myślę, że to perspektywa początku przyszłego roku, bo takie kwestie nie dzieją się na pstryknięcie palcem. Ale ustalenia trwają - mówi związany z administracją prezydencką rozmówca o2.pl.

Ilu żołnierzy mogłoby wyruszyć na misję? Trzon Task Force Takuba stanowią Francuzi, których jest w Mali około 300. Jak mówi nasz informator, konkretów jeszcze nie ma. Ale przygotowania trwają i nasz kontyngent może być znaczący.

Tysiąc, jak w Afganistanie, nie. Ale i nie stu - mówi enigmatycznie.

Warto przypomnieć, że Polacy już byli w Mali. W latach 2013-2014, podczas wojny domowej w Mali, 20 wojskowych z Polski ruszyło na misję. Tym razem, jeśli kontyngent faktycznie powstanie, będzie ich zdecydowanie więcej.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód