Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski
|

Białorusini prowokują wojsko na granicy. Żołnierze ujawniają

254
Podziel się:

Na pograniczu polsko-białoruskim gorąco. Żołnierze, którzy są obecni na linii, mówią, że są przez Białorusinów prowokowani "ale nie na tyle, by doszło do poważnego incydentu". To jednak niejedyny problem.

Białorusini prowokują wojsko na granicy. Żołnierze ujawniają
Zapora z drutu kolczastego na granicy polsko-białoruskiej (Getty Images, Maciej Luczniewski/NurPhoto)

Od początku września na granicy trwa stan wyjątkowy. Oprócz Straży Granicznej terenów przygranicznych pilnują też wojsko i policja. Zwiększono, o czym mówią mieszkańcy pogranicza, liczbę patroli. Wiąże się to choćby z koniecznością częstszego legitymowania.

W rejon wysłano wojsko. Na razie, według naszych ustaleń, głównie Wojska Obrony Terytorialnej i żołnierzy z nowo formowanej 18. Dywizji Zmechanizowanej. Wybór jednostek jest nieprzypadkowy. WOT przygotowywany jest do walki z zagrożeniami asymetrycznymi, a 18. dywizja ma chronić ścianę wschodnią RP. Obie formacje dowodzone są też przez bardzo cenionych przez min. Błaszczaka dowódców: gen. Wiesława Kukułę i gen. Jarosława Gromadzińskiego.

Zobacz także: Holland o sytuacji a granicy: karalny egoizm

Przekaz oficjalny, przekaz realny

O działaniach na granicy mówi się niewiele. Wprowadzenie stanu wyjątkowego odsunęło media i dziennikarzy od granicy. Oficjalny przekaz jest raczej oszczędny. Szwankuje komunikacja, bo za tę odpowiada albo ministerstwo, albo mająca niewdzięczne zadanie rzecznik Straży Granicznej.

Bardzo niewiele wiadomo także o działaniach wojska. Minister Mariusz Błaszczak wypowiada się stosunkowo rzadko, a MON nie ma rzecznika. Tymczasem nastroje wśród żołnierzy zdają się przesuwać - jak słyszymy - w stronę coraz gorszych.

Białorusini prowokują nasze wojsko. Ale nie na tyle, by doszło do jakiegoś poważnego, groźnego incydentu - mówi nasz rozmówca.

Za taką prowokację można uznać incydent, o którym poinformowała rzecznik SG. Według przekazanych informacji, w czwartek patrol białoruski, po swojej stronie granicy, oddał strzały w stronę polskich żołnierzy. Według rzeczniczki, strzały oddano prawdopodobnie ślepą amunicją.

Jak jednak słyszymy od wysokiego rangą oficera, żołnierze skarżą się na współpracę ze Strażą Graniczną. Trudno się dziwić - obie formacje, choć pozornie przeznaczone do tego samego: ochrony granicy, mają różne procedury i formy działań. Musi więc dochodzić do tarć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(254)
alpoe0
9 miesięcy temu
przy tak nie merytorycznej a nawet wręcz haniebnie destrukcyjnej postawie opozycji jak dziś w Sejmie - czarno widzę przyszłość na granicy - Białorus i Rosja maja dobrych psychologów i będą eskalować w miarę jak u nas będzie eskalować (lub trwać) niezgoda
Emeryt
9 miesięcy temu
Trzeba uzbroić się w cierpliwość i znoszenie upokorzenia przez Polaków gdy terroryści oraz zielone ludziki przekroczą granicę i rozleją się szeroko po Polsce. Wtedy żadna formacja polityczna nie będzie potrzebna.
Dykta
10 miesięcy temu
Jedna wielka prowizorka - państwo PIS.
Bereza
10 miesięcy temu
Cała korzyść z tego drutu, że chore na ASF dziki nie będą do nas przechodzić z Białorusi i może pisdzielstwu wreszcie się uda opanować tę epidemię. A migranci zarobkowi? I tak do Niemiec pojadą, więc ja się nie zgadzam na żadne wywalanie 1.5mld z moich podatków na "mur chiński Kaczyńskiego".
Były z
10 miesięcy temu
No to kozaki z sprzed komputera czas zdjąć ciepłe kapciuszki i odstawić ciepłą herbatkę i czas ruszać na granicę pokazać jak to powinno wyglądać bo chyba macie lepsze przeszkolenie i odwagę niż nasze wojsko.
rzołniesz
10 miesięcy temu
Białorusini maja bekę z dretwego pisu !
rzołniesz
10 miesięcy temu
Białorusini maja bekę z dretwego pisu !
rzołniesz
10 miesięcy temu
Białorusini maja bekę z dretwego pisu !
rzołniesz
10 miesięcy temu
Białorusini maja bekę z dretwego pisu !
Leszek
10 miesięcy temu
Ta sytuacja pokazuje nasze przygotowanie, a w zasadzie jego brak w stanie zagrożenia zewnętrznego, np. na wypadek działań wojennych. Jesteśmy słabi, na nic nie przygotowani i nie wyszkoleni odpowiednio na tego rodzaju sytuacje. Mamy na tyle żenujące służby że nawet śmieszne białoruskie służby swymi dziecinnymi prowokacjami wprowadzają zmieszanie w naszych szeregach. Wstyd mi za ten kraj, rządzących i służby mundurowe
Bogdan
10 miesięcy temu
Byłem w straży granicznej i to co widzę na zdjęciach uff szczerze nigdy za mojej służby nie stało się w taki sposób . Jak kawki wystawione na odstrzał . (Robi się punkty operacyjne w lesie czy gdzie indziej . Strzelali może że ślepej ale żeby ze śmiechu się talać . Brak profesjonalizmu GG i Wot stoją jak kawki do odstrzału pilnując granicy panstwa
morus
10 miesięcy temu
A poza tym to nikt nie mówił ,ze zołnioerz ma lekko jak sie zgłaszali do zawodu żołnierza. Tak , mozna dostać w czapę..,.
2345
10 miesięcy temu
Jak rozpetałem 3 wojne swiatową
Olaf
10 miesięcy temu
I białorusini mają beke z naszych pograniczników
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić