Ekolodzy wstrząśnięci. Lasy państwowe wycięły wyjątkowe drzewa

Aktywiści ruchu "Inicjatywa Dzikie Karpaty" zarzucają Lasom Państwowym oszustwo. Chodzi o wycięcie drzew o wymiarach pomnikowych w Puszczy Karpackiej. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzecznikiem RDLP w Krośnie. - Nie wycina się drzew bez istotnej przyczyny. Za istotne uznaje się zaś konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludziom pracującym w lesie oraz korzystającym z niego - tłumaczy Edward Marszałek.

Aktywiści ruchu "Inicjatywa Dzikie Karpaty" zarzucają Lasom Państwowym oszustwo. Chodzi o wycięcie drzew o wymiarach pomnikowych w Puszczy Karpackiej. Aktywiści ruchu "Inicjatywa Dzikie Karpaty" zarzucają Lasom Państwowym oszustwo. Chodzi o wycięcie drzew o wymiarach pomnikowych w Puszczy Karpackiej.
Źródło zdjęć: © Facebook

"Inicjatywa Dzikie Karpaty" jest oddolnym ruchem obywatelskim ubiegającym się o lepszą ochronę Puszczy Karpackiej. Aktywiści informują, że pomnikowe drzewa zostały wycięte z Puszczy Karpackiej, mimo wcześniejszych zapewnień ze strony leśników, że będą oszczędzone.

Złożyłyśmy w Nadleśnictwie Krasiczyn pismo domagające się zachowania 27 z nich - jodeł i buków o rozmiarach spełniających kryteria uznania za pomnik przyrody - informują aktywiści.

Jak informuje ruch "Inicjatywa Dzikie Karpaty" początkowo Nadleśnictwo odrzuciło wniosek, ale dzięki ogromnej presji społecznej (setki komentarzy na ich profilu FB) wkrótce zmieniło zdanie.

To było malutkie zwycięstwo w walce o ochronę Puszczy Karpackiej - tylko 27 drzew spośród setek tysięcy wycinanych co roku. A jednak cieszyłyśmy się, że te drzewa udało się uratować - relacjonują aktywistki.

Okazało się jednak, że drzewa zostały wycięte. "Poszłyśmy sprawdzić, czy Nadleśnictwo wywiązało się z obietnicy. Z kawałka Puszczy Karpackiej w wydzieleniu 228b zostało tylko pobojowisko. WSZYSTKIE ZGŁOSZONE PRZEZ NAS DRZEWA O WYMIARACH POMNIKOWYCH ZOSTAŁY TU WYCIĘTE. Lasy Państwowe oszukały nas wszystkich. Nie wierzcie w ich PR-owe akcje" - informuje ruch w mediach społecznościowych.

Odpowiedź Lasów Państwowych

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzecznikiem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie "Powołując się na informację od nadleśniczego Nadleśnictwa Krasiczyn uprzejmie informuję, że wniosek aktywistów z "Inicjatywy Dzikie Karpaty" w sprawie zaniechania wycięcia 27 drzew o tzw. wymiarach pomnikowych w Nadleśnictwie Krasiczyn był analizowany i po lustracji terenowej razem z aktywistami w oddz. 238 b, spośród 15 zakwestionowanych drzew, zdecydowano o pozostawieniu do naturalnego rozkładu jodły o nr 2 ze względu na zadowalający stan zdrowotny" - czytamy w odpowiedzi.

Kolejna jodła nie spełniała kryterium wymiarowego (pomiar w terenie wykazał obwód równy 210 cm) i pozostawiono do wycięcia. Pozostałe 13 jodeł wyznaczonych do wycinki ze względu na zły stan zdrowotny, a także na realne zagrożenie bezpieczeństwa ludzi zdecydowano, że zostaną wycięte - informuje nas Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

"Z kolei w oddz. 228b w stosunku do 5 wskazanych przez "Inicjatywę Dzikie Karpaty" drzew zostały podjęte następujące decyzje: zdecydowano o niewycinaniu drzew o nr 13, 14, 15, 16, spełniających kryterium wymiarowe uznania za pomnik przyrody. Natomiast pomiar w terenie drzewa o nr 17 wykazał obwód poniżej kryterium wymiarowego uznania za pomnik przyrody. Niestety, ze wspomnianych pięciu drzew, cztery zostały latem złamane przez wiatry" - wyjaśnia rzecznik.

Rzecznik RDLP w Krośnie zapewnia, że ruch "Inicjatywa Dzikie Karpaty" był o tym na bieżąco informowany w pismach.

Ponadto informuję, że nie wycina się drzew o wymiarach pomnikowych bez istotnej przyczyny. Za istotne uznaje się zaś konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludziom pracującym w lesie oraz korzystającym z niego rekreacyjnie lub w innych celach, podtrzymywanie odpowiedniego stanu zdrowotnego lasu, utrzymanie jego trwałości, zapewniając odpowiednie warunki wzrostu młodemu pokoleniu lasu - argumentuje rzecznik.

Jak dodaje Marszałek, jest to zgodne z wytycznymi Dyrektora RDLP w sprawie sposobów uwzględniania wymagań ochrony przyrody podczas realizacji zadań z zakresu gospodarki leśnej. "Podkreślam: najważniejszą przesłanką do wycinki drzew jest bezpieczeństwo publiczne, część ściętych kłód została w lesie do naturalnego rozkładu. Zresztą na prezentowanych przez "IDK" zdjęciach widać rozmiary zgnilizny na pniach" - tłumaczy nam rzecznik RDLP w Krośnie.

Nadmieniam też, że obecnie drzew o wymiarach pomnikowych w lasach gospodarczych liczymy na dziesiątki tysięcy. Obwód 250 cm na żyznych siedliskach osiągają jodły nawet niepełna 100-letnie, a wiek rębności dla tego gatunku określany jest powyżej 120 lat. Średni wiek drzewostanów w regionie sięga 73 lata, zaś średni wiek drzewostanów jodłowych na Podkarpaciu wynosi 87 lat - dodaje.

Wirtualna Polska posadziła las. Wielka akcja z fundacją Las na Zawsze

Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"