Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Mahmoud Farahmand, norweski parlamentarzysta pochodzenia irańskiego, podkreślił, że to armia może kształtować przyszłość Iranu. Jednocześnie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wciąż pozostaje jednym z ważniejszych filarów władzy.
Najważniejsze informacje
- Los Iranu może zależeć od decyzji regularnej armii.
- Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jest głównym filarem władzy.
- Skala protestów w Iranie jest ogromna, mimo represji.
Korpus Strażników Rewolucji jako filar
Mahmoud Farahmand, norweski parlamentarzysta pochodzący z Iranu, podkreślił w rozmowie z PAP, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) utrzymuje kluczową rolę w irańskim reżimie. Jest to formacja kontrolująca wiele aspektów życia w kraju, w tym program rakietowy oraz gospodarkę.
To właśnie Strażnicy Rewolucji są dziś głównym filarem reżimu - ocenił Farahmand w rozmowie z PAP.
Według Farahmanda, istniejące w Iranie równoległe struktury siłowe mogą wpłynąć na przyszłe wydarzenia. Elitarny Korpus Strażników i profesjonalna armia tworzą różnorodne możliwości, podczas gdy rywalizacja między różnymi gronami władzy staje się coraz bardziej napięta.
Regularne siły zbrojne nie są tak ściśle powiązane z reżimem jak Strażnicy Rewolucji - zauważył, dodając, że to właśnie armia może w dużym stopniu wpłynąć na przyszłość kraju.
Społeczeństwo nie ustaje w protestach
Protesty w Iranie trwają mimo brutalnych represji. Farahmand stwierdził, że mimo ogromnego strachu społecznego, wielu Irańczyków nadal wychodzi na ulice, domagając się zmian w państwie. - Ludzie mają dość i chcą zmian. Czują, że nie mają nic do stracenia - podkreślił.
Podczas ulicznych demonstracji często padają nazwiska, takie jak Reza Pahlawi, syn ostatniego szacha Iranu. Mimo że Pahlawi nie nawołuje do przywrócenia monarchii, opowiada się za demokratyczną transformacją kraju, wskazując na przykłady z Europy Wschodniej.