o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
ESO
|

Emerytowany policjant zastrzelił chłopca w sadzie. Pomylił go ze zwierzęciem

470
Podziel się

To emerytowany policjant zastrzelił 16-letniego ucznia zespołu szkół w Kluczkowicach na Lubelszczyźnie. Nastolatek pochodzący z Kazachstanu w niedzielę wieczorem poszedł do sadu nieopodal szkolnego internatu, w którym mieszkał. Wtedy padł strzał. Chłopak mimo reanimacji zmarł.

Emerytowany policjant zastrzelił chłopca w sadzie. Pomylił go ze zwierzęciem
51-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. (Policja)
bDKtvath

Do tragedii doszło 1 listopada, kiedy 16-letni obywatel Kazachstanu wybrał się z dwoma rówieśnikami do pobliskiego sadu w Kluczkowicach. Wtedy padł strzał w kierunku nastolatka. Sprawca natychmiast odjechał z miejsca zdarzenia. Podjęto próbę reanimacji chłopca, jednak pomimo starań 16-latek zmarł.

Pochodzący z Kazachstanu Imali mieszkał z kolegami w internacie Zespołu Szkół w Kluczkowicach. W niedzielę po godz. 20. chłopak i jego dwaj koledzy wyszli z budynku i poszli do pobliskiego sadu, żeby nazbierać jabłek.

bDKtvatj

Policjanci z Opola Lubelskiego wspólnie z kryminalnymi z KWP w Lublinie rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawcy tragedii. Na miejsce została skierowana grupa zdarzeniowa, która przez całą noc pracowała, zabezpieczając ślady i zbierając dowody. Policjanci od początku zakładali, że nastolatek mógł paść ofiarą myśliwego, który pomylił go ze zwierzęciem.

Intensywne śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie doprowadziło do ustalenia i zatrzymania podejrzanych. Jak się okazało to myśliwy i emerytowany policjant, 51-letni Dariusz Ch. zabił chłopca z broni myśliwskiej. W ręce kryminalnych trafił również jego znajomy 41-letni Marcin B., który próbował kryć kolegę.

Policjanci potwierdzili, że 51-latek ma dostęp do broni, gdyż należy do koła łowieckiego. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury okręgowej gdzie usłyszał zarzuty. Decyzją Sadu Rejonowego Lublin Zachód został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

bDKtvatp

Śledczy postawili Dariuszowi Ch. zarzut zabójstwa z tzw. zamiarem ewentualnym. Mężczyzna strzelał bowiem bardzo blisko szkolnego internatu. Godził się więc z tym, że kula może trafić człowieka. Za takie przestępstwo grozi mężczyźnie od 8 lat więzienia do dożywocia. Mariuszowi B. grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Marcin B. usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy małoletniemu pokrzywdzonemu, który znajdował się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia. Mężczyzna utrudniał również postępowanie karne pomagając sprawcy, poprzez uzgodnienie wersji zdarzeń nie odpowiadającej faktycznemu przebiegowi zdarzenia- wyjaśniła Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim.
Zobacz także: Zobacz też: Odstrzał dzików na Pomorzu. Walka z ASF nabiera na sile
bDKtvatq
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDKtvatK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(470)
antyPiS
4 miesiące temu
Dobra sciema-pomyli go ze zwierzeciem?Jakim?Nawet do zwierzat nie wolno strzelac w poblizu zabudowan.Dozywocie dla tego pana.
Freb
4 miesiące temu
Do pobliskiego szkolnego sadu, do którego mieli prawo wchodzić bo byli uczniami szkoły... W jakim normalnym kraju degenerat może walić z broni palnej w pobliżu zabudowań, lub na terenie należącym do szkoły???
Ela
4 miesiące temu
Skoro uznał że to zwierzę to dlaczego szybko odjechał a nie sprawdził?
bDKtvatL
Dyrektor
4 miesiące temu
W Kluczkowicach jest internat szkolny, w którego okolicach znajduje się szkolny sad dla celów praktycznej nauki zawodu. Późnym wieczorem do sadu poszło trzech wychowanków internatu narwać jabłek. Oni nie kradli, zrywali jabłka w szkolnym sadzie, który sąsiaduje z internatem. W tym czasie, fakt było ciemno, podjechało dwóch "czubów" i chyba z ulicy oddało strzał z broni myśliwskiej. Pomylili dzieciaków z dzikami. Jeden chłopak (16-latek) nie przeżył, pozostała dwójka uszła z życiem, ponieważ zaczęła krzyczeć. Sprawcy zanim rzucić się na ratunek, dzwonić po pogotowie, uciekli jak skunksy i na dodatek zaczęli kombinować. Nie mogę pojąć jak można strzelać z broni palnej w okolicy szkolnego internatu? Jakim prawem? I na dodatek były policjant?
Jeeee
4 miesiące temu
Niezły myśliwy który strzela i nie zabiera swojej zdobyczy
Najnowsze komentarze (470)
Sigi2
3 miesiące temu
Trzeba podziękować szyszce, on jako minister ,, ŚRODOWISKA" bardziej dbał ouprawnienia myśliwych- zabójców i deweloperów niż o środowisko.
gość
4 miesiące temu
Byli policjanci,patrz milicjanci i wszelkiej maści mundurowi to jest dopiero kasta.Pączki w maśle.Dość pączów i tego masła też!!!!!
gość
4 miesiące temu
A poszli MNIe w diabły z tymi policjatami i innymi mudurowcami.Są i tyle!Po co???
obywatel
4 miesiące temu
Strzelał do zwierzyny i nie zabrał jej.
Masaj
4 miesiące temu
Ciekaw jestem ile wypisał mandatów za błachostki pręząc się jaką to ma władzę.
noooo
4 miesiące temu
A ...poszli mnie ,gdzie chcecie z tymi "mundurowcami".oni służyli?Komu i po co.Ja przepracowałam w Banku kupę lat.To co JA robiłam????
Bylem
4 miesiące temu
pewien że pies gryzie a nie strzela.
wwww
4 miesiące temu
oddać rodzinie zabitego
bDKtvatD
ciekawy
4 miesiące temu
a z jakiej racji 50-ciolatek jest na emeryturze????
Pytamsie
4 miesiące temu
Kto przeczytał w sądzie zamiast w sadzie?
Lowczy
4 miesiące temu
W sadzie polowania? Szok , który myśliwy robi polowania w sadzie ? Co za bzdura.
Krzyś B
4 miesiące temu
Hutnik po 45 latach ciężkiej pracy ma mniejszą emeryturę niż np policjant po 30 latach pracy Ja tam nie zabrał bym ani złotówki policjantom powiedzmy ze im się należy ale spowodował bym by emerytura hutnika była chodz o 300 zł większa od emerytury policjanta A teraz mały wykład z ekonomi załóżmy że obaj zarabiają podobnie więc hutnik po 45 latach ma na koncie dajmy na to 450000zł ,policjant po 30 latach pracy 3000000 zł obaj dożywają 80 tki Hutnik mając 65 lat dostanie emeryturę bo teraz już mało zostało takich co ma szkodliwe a ci co zaczeli pracę 20 lat temu na hucie nie mają nic szkodliwego Więc hutnik pobierał będzie emeryturę przez 15 lat ,policjant 2x dłużej bo przez 30 lat więc już z tego wyliczenia wychodzi ze hutnik powinion mieć 2 x większą emeryturę do tego należy dodać ze wpłacał sobie na emeryturę przez 45 lat więc przy tych samych zarobkach uskładał o 1/3 więcej niż policjant ma np 450 000 zł a policjant 300000 zł i Teraz podzielmy 450000 przez 15 lat i przez 12 tyle ma miesięcy rok czyli będzie jeszcze żył przez 180 miesięcy i pobierał emeryturę co daje mu miesięcznie 2500 zł emerytury Policjant zaś mając 30 lat pracy i uskładane pomijam to ze to państwo mu składki płaci ale proporcje były by takie właśnie ma 300000 zł i będzie żył jeszcze 30 lat i pobierał emeryturę to miesięcznie wyjdzie mu 833 zł Chodzi mi o pokazanie proporcji nie rzeczywistej emerytury Więc czysta matematyka pokazuje nam ze proporcje są kosmiczne policjant realnie w rzeczywistości miał by 3 krotnie słabszą emeryturę od hutnika .Nie jeden policjant powie to mądralo trza było przyjść do Policji a nie nażekać to ja odpowiem często młodzi policjanci dorabiają na emeryturze znajdują sobie pracę tylko jakoś ani razu nie zdarzyło się by emerytowany policjant przyszedł na hute skoro to taka łatwa robota na hucie he he
Mariusz.
4 miesiące temu
Sami teraz widzicie w powyższym przypadku, jak byli przyjmowani osobnicy do pracy w policji po znajomościach, łapówkach i " rzetelnych testach psychologicznych"
Juhas
4 miesiące temu
To było zabójstwo, prawdopodobnie spowodowane uprzedzeniami. Pomylić to się mógł w nocy, w lesie.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić