Ewakuacja dzikich zwierząt z Kijowa. Są już na granicy. "Nadal żyją"

Nie tylko ludzie cierpią z powodu wojny w Ukrainie. Ciężkie czasy nastały również dla zwierząt, które w pośpiechu transportowane są m.in. z zoo w Kijowie do Poznania. Nie chodzi tu o psy czy koty, ale o dzikie gatunki, takie jak tygrysy, lwy oraz małpy.

Dzikie zwierzęta z Kijowa trafią do Zoo w PoznaniuDzikie zwierzęta z Kijowa trafią do Zoo w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Facebook | Zoo Poznań Official Site
Wiktoria Policha

Zwierzęta z Kijowa trafią do zoo w Poznaniu, o czym poinformowały władze ogrodu zoologicznego. Ich ewakuacja rozpoczęła się w ostatnich dniach lutego. Od niecałego tygodnia lwy, tygrysy i inne dzikie zwierzęta są w podróży do Polski. Po takim czasie są już wycieńczone i zestresowane. Mimo to, opiekunowie cieszą się, pisząc: "Nadal żyją".

Traciliśmy już nadzieję... wczoraj ok. godz. 18:00 otrzymaliśmy tragiczne wieści, że transport zwierząt, na który czekamy na polskiej granicy, został otoczony przez rosyjskie czołgi. Noc spędziliśmy czekając na wieści, obawiając się najgorszego. Dzisiaj stał się cud! Obrońcy Kijowa przeprowadzili transport przez linię okupanta - pisali dwa dni temu pracownicy zoo w Poznaniu.

Na szczęście dziś, 3 marca 2022 roku, zwierzęta są coraz bliżej Polski. Obecnie stoją na granicy, gdzie od ośmiu godzin trwa odprawa. Najgorsze już za nimi. Ciężarówki musiały nadkładać bowiem drogi, by "ominąć strefy intensywnego bombardowania i ostrzału".

Zwierzęta transportowane są w małych klatkach i od kilku dni z nich nie wychodzą. Warunki na dworze nie są sprzyjające transportowi, co budzi wiele obaw obrońców zwierząt. Mimo to, cieszą się, że transport jest coraz bliżej, a podopieczni wciąż żyją.

Kochani, udało się! Wszystkie żyją! Ale odprawa trwa ósmą godzinę w mrozie. Ludzie i zwierzęta wycieńczeni. Boimy się o starą tygrysicę, tygrysiątka i jednego lwa - czytamy.

Z relacji na profilu zoo w Poznaniu dowiadujemy się, że odprawa weterynaryjna przebiegła sprawnie, a problemem są "pozostałe procedury".

Szybko przebiegła odprawa weterynaryjna, graniczny lekarz weterynarii, jesteśmy za to bardzo wdzięczni, natomiast pozostałe procedury... Nie jesteśmy w stanie opisać naszego zmęczenia i stresu. Czekamy aż wreszcie będziemy mogli ruszyć do Poznania.

Groźby Putina bez pokrycia? "Nikt wokół tego nie wykonuje"

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości