Ciała trzech kobiet wyłowione z morza w Brighton. Ojciec rozpoznał córki
Trzy siostry utonęły u wybrzeży Brighton w Wielkiej Brytanii. Koroner Penelope Schofield przedstawiła nowe szczegóły tragedii. Jak informuje "The Sun", kobiety zostały rozpoznane przez ich ojca. To kolejny dramat w tej rodzinie — 16 lat wcześniej utonęła także ich matka.
Do tragedii doszło 13 maja w rejonie plaży przy Black Rock w Brighton. Zmarłe to 36-letnia Jane Adetoro, 32-letnia Christina Walters oraz 31-letnia Rebecca Walters. Według śledczych siostry mogły zostać nagle porwane przez wodę po błędnej ocenie uskoku żwirowego znajdującego się przy brzegu.
Ciała trzech kobiet wyłowione u brzegu plaży w Brighton
Ciało Rebeki zostało wyrzucone na brzeg, natomiast Jane i Christina odnaleźli ratownicy RNLI. Wszystkie trzy kobiety zostały formalnie zidentyfikowane przez swojego ojca Josepha, który uczestniczył w posiedzeniu za pośrednictwem wideokonferencji.
Koroner Penelope Schofield poinformowała, że policja nie znalazła żadnych dowodów wskazujących na udział osób trzecich lub działalność przestępczą. — Mam nadzieję, że to zakończy spekulacje w mediach społecznościowych dotyczące okoliczności ich śmierci — podkreśliła, cytowana przez "The Sun".
Podczas rozprawy ujawniono również, że siostry mieszkały razem w Greenford w zachodnim Londynie. Przyczyna ich śmierci nie została jeszcze oficjalnie ustalona. Śledztwo odroczono do 8 października.
To kolejna ogromna tragedia w tej rodzinie
Rodzinna tragedia nabiera jeszcze bardziej dramatycznego wymiaru, ponieważ 16 lat wcześniej matka kobiet, Janice, również została znaleziona martwa po zaginięciu w Birmingham.
Ojciec zmarłych kobiet opublikował poruszające oświadczenie po śmierci córek. — Nie ma słów, które mogłyby opisać ból po stracie rodziny — przekazał. Nazwał córki swoją "radością i siłą".
— Dziś, z sercem pełnym smutku i miłości, oddaję hołd moim ukochanym córkom — Jane, Christinie i Becky — których życie zakończyło się tragicznie zdecydowanie za wcześnie — dodał Joseph.
Głos zabrała także macocha kobiet, Genevieve Barnaby. — Nasze serca są złamane. Tego bólu nie da się opisać — napisała w mediach społecznościowych.