Fałszywy wnuczek przyszedł do 91-latki. Oto, co znaleźli przy nim policjanci
Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 18-latka. Młody mężczyzna przyszedł odebrać pieniądze od 91-letniej mieszkanki Lublina. Jego łupem padło 65 tys. złotych. Sprawca miał przy sobie nóż. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w centrum Lublina. Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu prowadzili czynności w sprawie oszustw na wnuczka.
Funkcjonariusze uzyskali informację, że na terenie Lublina grasują oszuści, którzy planowali kolejne przestępstwo.
Jak się okazało, za cel obrali 91-latkę. Sprawcy wykorzystując metodę wyłudzania pieniędzy "na wnuczka" nakłonili seniorkę do przygotowania paczki z zwartością oszczędności. Kobieta przekazała kurierowi 65 tysięcy złotych.
Sceny na S17. 19-latka wcześniej udawała kochającą wnuczkę
Operacyjni zatrzymali mężczyznę od razu po dokonaniu przestępstwa. 18-latek miał przy sobie koperty z oszczędnościami emerytki. Dodatkowo funkcjonariusze ujawnili przy nim nóż. Sprawca trafił do policyjnej celi.
18-latek usłyszał już zarzuty udziału w oszustwie. Następnie po przesłuchaniu w prokuraturze trafił przed oblicze sądu. Tam zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.