Godek pod Sejmem: "Posłowie debatują, które dzieci zabijać"

W czwartek (11 kwietnia) rozpoczęła się debata dotycząca czterech projektów liberalizujących przepisy aborcyjne. Pod Sejmem pojawili się przeciwnicy aborcji, w tym znana aktywistka Kaja Godek.

 Kaja Godek walczy pod Sejmem o prawa nienarodzonych dzieci
Źródło zdjęć: © X @GodekKajaU | Kaja Godek
Malwina Witkowska

W Sejmie odbywa się czytanie czterech projektów dotyczących aborcji. Dwa z nich zgłosiła Lewica - dotyczą dekryminalizacji aborcji oraz zalegalizowania aborcji do 12. tygodnia ciąży. Projekt Koalicji Obywatelskiej dotyczy również wprowadzenia aborcji do 12. tygodnia ciąży, a projekt Trzeciej Drogi przywraca tzw. kompromis aborcyjny.

Na ul. Wiejskiej w Warszawie, aktywiści antyaborcyjni ustawili swoje banery. Wiadomo, że osoby z Aborcyjnego Dream Teamu i Inicjatywy Wschód nie zostały wpuszczone na galerię sejmową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poprze aborcję do 12. tygodnia? Jest deklaracja Hołowni

Pod Sejmem jest również aktywistka Kaja Godek. Swoją relację opublikowała na portalu "X". Zdecydowanie nie gryzła się w język.

Przyszliśmy pod Sejm w obronie tych dzieci, żeby pokazać posłom, czym aborcja tak naprawdę jest. Żeby obudzić ich sumienia, żeby nie dać im spokojnie rozmawiać o tym, kogo i w jakich sytuacjach zabijać - powiedziała Kaja Godek.

Na manifestacji pod Sejmem są również osoby z zagranicy. Z jednym z aktywistów rozmawiała Kaja Godek. Oznajmił jej, że przyjechał, aby "walczyć o dobro i ratować ludzkie życia".

Godek o mordowaniu posłów

Kaja Godek z dumą pokazywała osoby, które przyszły, aby "solidaryzować się z dziećmi nienarodzonymi i domagać się ochrony ich życia".

Dzisiaj mamy w Polsce prawo, które teoretycznie chroni życie dzieci. W praktyce mamy tak ogromne luki, że morduje się wiele ludzi. Robi się to bardzo brutalnie. Półżywe dzieci po aborcji zostawia się same sobie, żeby się zadusiły lub zmarły z zimna. To jest praktyka w polskich szpitalach. To nie są jakieś wyjątkowe sytuacje. Prawie wszystkie dzieci z aborcji rodzą się żywe. O tym mówią m.in. pracownicy szpitali - przekazała Kaja Godek.

Aktywistka antyaborcyjna będzie pod Sejmem do piątku. Zapowiedziała, że wraz z innymi osobami, będą przy ul. Wiejskiej przez cały czas rozpatrywania "czterech morderczych ustaw".

Każda z nich jest obrzydliwa na swój sposób. Każda z nich legalizuje ludobójstwo. Wstyd, że w ogóle marszałek Sejmu skierował do dyskusji tak obrzydliwe projekty. Ciekawe, czy dobrze by się czuł, gdyby odbywała się szeroko zakrojona debata o tym, czy pozwolić na mordowanie jakichś innych grup społecznych, np. posłów Trzeciej Drogi - oznajmiła aktywistka.

Głosowanie nad projektami odbędzie się w piątek. Wówczas posłowie i posłanki zdecydują, które projekty zostaną uchwalone. Później trafią one do Senatu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna