Groza w woj. lubelskim. Radiowóz zapalił się na drodze

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielny wieczór w województwie lubelskim. Na drodze zapalił się radiowóz, w którym oprócz policjantów podróżowały także dwa psy.

Policja radiowóz kogut policyjnyPolicja radiowóz kogut policyjny
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe

Chwile grozy przeżyli policjanci komendy w Świdniku Zjeżdżając z drogi ekspresowej S17 na al. Witosa w Lublinie zapalił się radiowóz Komendy Powiatowej Policji.

Jak czytamy na lokalnej stronie swidnik.pl, pojazdem, przystosowanym do przewożenia zwierząt, podróżowali dwaj przewodnicy z czworonogami. Policjanci jechali na osiedle Felin na akcję, gdy spod maski samochodu zaczęły wydobywać się dym i języki ognia.

Pierwszą wersją było samozapłonu pojazdu. Policjanci, gdy zobaczyli dym, zatrzymali się, wyciągnęli gaśnicę i zaczęli gasić ogień.

Pomógł im również przejeżdżający obok kierowca. Na szczęście nikomu nic się nie stało - mówi st. asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Znamy przyczynę pożaru

Po chwili na miejsce przyjechała też straż pożarna. Według kuriera lubelskiego, przyczyną groźnie wyglądającego zdarzenia, było zapalanie elementu pod maską samochodu, a samo zdarzenie wyglądało na groźniejsze, niż było w rzeczywistości.

Nabardziej depresyjny dzień roku. Czy "blue monday" to mit?

Wybrane dla Ciebie