Holandia. Aresztowano obywatela Polski. Miał dopuścić się morderstwa

Na terenie południowej Holandii aresztowano obywatela Polski. Jak donosi jeden z lokalnych portali, 52-latek miał dopuścić się makabrycznej zbrodni. Mimo że doszło do niej jeszcze w ubiegłym roku, dopiero teraz go aresztowano. Co się stało?

Do aresztowania Polaka doszło w 's-Hertogenbosch w południowej części Holandii Do aresztowania Polaka doszło w 's-Hertogenbosch w południowej części Holandii
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images

Jak informuje niderlandzki portal Blikopnieuws, do aresztowania doszło w mieście 's-Hertogenbosch. 52-latek został zatrzymany, gdy przebywał na terenie jednej z miejscowych fabryk, gdzie wcześniej znalazł zatrudnienie.

Polak aresztowany w Holandii. Jest podejrzany o przerażającą zbrodnię

52-latek jest podejrzewany o to, że dopuścił się morderstwa swojej żony. 57-latka została znaleziona martwa 26 listopada 2021 roku w mieszkaniu we Wrocławiu (woj. dolnośląskie).

Za obywatelem Polski został wydany międzynarodowy nakaz aresztowania. Już po jego odnalezieniu przez funkcjonariuszy policji władze Holandii wszczęły procedurę ekstradycji podejrzanego do ojczyzny.

Zobacz też: "Opowiem ci o zbrodni": koszmarne morderstwo nastolatków

Podejrzany został wyprowadzony w kajdankach prosto z fabryki. 52-latek miał zbiec do Holandii właśnie z powodu śmierci swojej żony.

57-latka początkowo była uważana za osobę zaginioną. Po odnalezieniu jej zwłok funkcjonariusze policji szybko ustalili, że nie zmarła z przyczyn naturalnych, a w tragedię są zamieszane osoby trzecie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie