Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Ukraina. Chodził po mieście z odciętą głową

218
Podziel się:

Przerażające wieści z Odessy na Ukrainie. Zatrzymano tam mężczyznę, który chodził po ulicach miasta owinięty ludzkimi wnętrznościami. W rękach trzymał odciętą głowę człowieka.

Ukraina. Chodził po mieście z odciętą głową
Zatrzymany mężczyzna (YouTube, Policja w Odessie)

Mieszkańcy Odessy na Ukrainie przeżyli 20 stycznia horror. Po ulicach ich miasta chodził mężczyzna owinięty ludzkimi wnętrznościami. Jakby tego było mało, w swoich rękach trzymał odciętą głowę człowieka. Zaniepokojeni świadkowie zdarzenia natychmiast poinformowali o tym policję.

Policja niezwłocznie pojawiła się na miejscu zdarzenia. Udało się zlokalizować mieszkanie podejrzanego mężczyzny. Znaleziono w nim ciała dwóch mężczyzn. Według Interfax-Ukraina jedno z nich należało do ojca mordercy. Jedne ze zwłok miały rozcięty brzuch, a drugim została odcięta głową. Służby opublikowały w sieci wideo z zatrzymania mężczyzny.

Zobacz także: В Одесі поліцейські встановлюють обставини подвійного вбивства

Nie wiadomo dlaczego doszło do tego strasznego morderstwa. Policja zatrzymała mężczyznę, który podejrzany jest o podwójne zabójstwo. W sprawie wszczęto postępowanie karne.

Zobacz także: Jadwiga Emilewicz z synami na nartach. Marek Suski wskazuje na opozycję
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(218)
Pamiętamy
2 lata temu
8 maj 2014 zbrodnia w Odessie. To u Ukraińców normalka
oho
2 lata temu
Już olgino z Wołyniem... A Katyń wam się nie przypomina i sojusz sowietów z nazistami - przyczyna wybuchu II WŚ? Za waszej FR zbrodnie przepraszajcie.
Historyk
2 lata temu
Gdzie są moje komentarze? Nie lubicie tutaj prawdy? Pisałem tylko prawdę. Prawda w oczy kole? Nie było nawet jednego promila co Ukraińcy wyprawiali z Polakami. Nie wolno o tym pisać? Dlaczego chcecie to ukrywać?
Wagabunda
2 lata temu
WOŁYŃ. Okropieństwa przechodzące najgorsze wyobrażenia. Coś nie do pojęcia dla normalnego człowieka. Pastwienie się nad Polskimi Rodzinami, tortury o których normalni ludzie nigdy nie słyszeli. Dokonywane masowo na ludności polskiej, w tym malutkich dzieciach, kobietach w ciąży. Nie mające precedensu w historii. Z niczym nie dające się porównać. Zgroza.
zez
2 lata temu
Tak ten tytuł napisali (chodził z odciętą głową) że myślałem, że to temu gościowi ktoś odciął głowę, a on sobie chodził po mieście.
Katecheta
2 lata temu
A ich ziomkowie ulokowani w Rządach PO i PiS sprowadzili do Polski z "zaprzyjaźnionej" Ukrainy miliony podobnych to tego psychopaty "emigrantów" W dodatku na złość Rosji kosztem naszego społeczeństwa pieniędzmi z naszych podatków hojnie wspierają podobnych typów w ich "szanującej prawo, zasady demokracji" ojczyźnie
logik
2 lata temu
Morał, nie chodźcie z flakami i głową, bo głowa może zaniepokoić mieszkańców.
hahahahaha
2 lata temu
''Po ulicach ich miasta chodził mężczyzna owinięty ludzkimi wnętrznościami. Jakby tego było mało, w swoich rękach trzymał odciętą głowę człowieka.Zaniepokojeni świadkowie zdarzenia natychmiast poinformowali o tym policję''. >>Zaniepokojeni??<< :)))) Gdyby tylko chodził owinięty wnętrznościami - to spoko. Ale ta głowa zaniepokoiła mieszkańców.
TAM
2 lata temu
Czy kogoś to dziwi? Ukraina?! Ukrainiec?! Przecież już nieraz udowodnili że wyuzdany sadyzm u osobników tej nacji to normalka.
Kolo
2 lata temu
Na Ukrainie prucie brzuchów , odcinanie głów, upajanie się żądzą krwi to jakieś psychopatyczne skłonności, Wołyń był przykładem tego zdziczenia i jak widać dalej to trwa.
deniza
2 lata temu
Z tytułu wynikało, że był to "przechodzień bez głowy"?
por. Romel
2 lata temu
Widok Mężczyzny trzymającego w ręce obciętą głowę z owiniętymi wnętrznościami wokół tułowia nie powinien budzić zaniepokojenia, lecz wręcz przeciwny, przecież to ukraińska tradycja narodowa. Jak miałem około 10 lat słyszałem opowiadania mego sąsiada , który był w wojsku i był wysłany w Bieszczady do walki z Ukraińcami z UPA .Opowiadał ,że widział zamordowanego przez ukraińców polskiego żołnierza . Miał wyciętą dziurę w okolicy pępowiny i wyrwane wnętrzności , które przywiązano do drzewa . Jeszcze żywego chłopaka przypalano ogniem w tylną część ciała , tak aby się przemieszczał dookoła drzewa i sam "nawijał " na nie swe wnętrzności aż zmarł . Mówił też , że kilku żołnierzy , po tym jak widzieli to okrucieństwo , zdezerterowało . Widać , że "tradycje " jeszcze trwają.
Nick
2 lata temu
Jak miałem około 10 lat słyszałem opowiadania mego sąsiada , który był w wojsku i był wysłany w Bieszczady do walki z Ukraińcami z UPA .Opowiadał ,że widział zamordowanego przez ukraińców polskiego żołnierza . Miał wyciętą dziurę w okolicy pępowiny i wyrwane wnętrzności , które przywiązano do drzewa . Jeszcze żywego chłopaka przypalano ogniem w tylną część ciała , tak aby się przemieszczał dookoła drzewa i sam "nawijał " na nie swe wnętrzności aż zmarł . Mówił też , że kilku żołnierzy , po tym jak widzieli to okrucieństwo , zdezerterowało . Widać , że "tradycje " jeszcze trwają .
t6t7
2 lata temu
ale ruskimi onuckami tu zajeżdża w komentarzach
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić