Rafał Strzelec
Rafał Strzelec| 
aktualizacja 

Horror w Szczecinie. 15-latek postrzelił 17-latkę!

152

Jak podaje TVN 24, w piątek (7 czerwca) w Szczecinie 17-letnia dziewczyna została raniona w wyniku strzałów oddanych z broni gazowej. Na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie. Sprawcą okazał się być 15-latek, którego tożsamość ustaliła policja.

Horror w Szczecinie. 15-latek postrzelił 17-latkę!
Szczecin: 15-latek strzelił do 17-latki z broni gazowej (Getty Images, Getty Images)

Jak podaje TVN 24, zdarzenie miało miejsce w piątek (7 czerwca) na na placu Rodła w Szczecinie. Ojciec 17-latki przekazał, że była ona w towarzystwie swojego chłopaka w centrum handlowym.

Na parkingu doszło do sprzeczki między nimi a grupką osób, w której był 15-latek. W pewnym momencie nastolatek zaczął strzelać, a reszta grupy uciekła - relacjonował ojciec 17-latki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: To miał być zwykły spacer. Niebezpieczne odkrycie w lesie

Na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Mundurowi zapytali, czy konieczne jest wezwanie karetki, ale poszkodowana odmówiła, będąc w szoku. Stróże prawa mieli odjechać i zostawić sprawę na drugi dzień. Po jakimś czasie 17-latka zaczęła się gorzej czuć. - Miała ranę na żuchwie i piersi, która nie była tak widoczna. Czuła pod skórą metalowy element - przekazał ojciec 17-latki.

Dziewczyna miała ranę okolicy twarzy i była to rana spowodowana postrzałem z broni gazowej pneumatycznej. Nastolatka została przetransportowana do szpitala przytomna, w stanie stabilnym - przekazała Natalia Dorochowicz, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Szczecin: Strzelał z broni gazowej. Ma 15 lat

Poszkodowana dziewczyna trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Wyszła do domu po trzech godzinach. Tymczasem mundurowi prowadzili poszukiwania sprawcy. Jak się okazało, był nim 15-latek.

W ciągu niespełna dwóch godzin od zdarzenia sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Trwają czynności, które mają na celu wyjaśnić okoliczności samego zdarzenia, jak również ocenę prawidłowości przebiegu interwencji - przekazał TVN 24 młodszy aspirant Paweł Pankau, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Wiadomo, że nastoletni sprawca został umieszczony tymczasowo w schronisku dla nieletnich na najbliższe trzy miesiące. O jego losie zdecyduje sąd rodzinny. Rodzina 17-latki złożyła dwa zawiadomienia do prokuratury. Jedno dotyczy 15-latka, drugie zaś postawy policjantów. Rodzina uważa, że nie dopełnili oni obowiązków.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić