o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
ESO
|

Jest mu "bardzo przykro". Kim Dzong Un przeprasza

125
Podziel się

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un wyraził żal i ubolewanie z powodu zastrzelenia urzędnika z Korei Południowej przez północnokoreańskich żołnierzy.

Jest mu "bardzo przykro". Kim Dzong Un przeprasza
im Dzong Un przeprasza za zastrzelenie urzędnika z Korei Południowej. (Getty Images)
bDfcpgyJ

47-letni urzędnik z Korei Południowej został zastrzelony przez północnokoreańskich żołnierzy kilka dni temu, w czasie patrolu w pobliżu morskiej granicy między oboma państwami. Urzędnik, który miał łowić ryby został zastrzelony, a jego ciało polano olejem i spalono, w ramach środków zapobiegawczych przeciwko pandemii COVID-19.

Korea Północna przekazała Korei Południowej wyniki własnego śledztwa w tej sprawie. Według Pjongjangu niezidentyfikowany mężczyzna przekroczył granicę morską na unoszącym się na wodzie materiale i nie odpowiedział szczerze na wezwania. Z ustaleń wynika, że żołnierze oddali do urzędnika ponad 10 strzałów z odległości 40-50 metrów, zgodnie z właściwymi zasadami dotyczącymi bezpieczeństwa morskiego

bDfcpgyL

Kim Dzong Un przeprosił za incydent

Kim oświadczył w wysłanym liście do Seulu, że jest mu "bardzo przykro" z powodu "rozczarowania" prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina i mieszkańców tego kraju incydentem, do którego doszło na morzu. Pjongjang zapewnił, że podejmie środki, by przeciwdziałać takim incydentom w przeszłości.

Prezydent Korei Płd. Mun Dze In określił w czwartek zastrzelenie urzędnika jako "szokujące" i "niewybaczalne". Resort obrony w Seulu nazwał to "aktem brutalności" i wezwał Pjongjang do wyjaśnienia sprawy oraz ukarania winnych.

bDfcpgyR

To pierwszy przypadek zastrzelenia południowokoreańskiego cywila w Korei Południowej od 2008 roku. Wtedy ofiarą padła turystka, która w czasie wycieczki w Góry Diamentowe weszła do strefy zastrzeżonej.

Siostra Kim Dzong Una to druga, najważniejsza osoba w Korei. Eksperci uważają, że stanie na czele kraju

bDfcpgzm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(125)
Ja
4 tyg. temu
To pierwszy przypadek zastrzelenia południowokoreańskiego cywila w Korei Południowej od 2008 roku. Mhmmm... Muszę przestać marnować tutaj czas.
LG BlueTooth
4 tyg. temu
"Pjongjang zapewnił, że podejmie środki, by przeciwdziałać takim incydentom w przeszłości." Pjongjang wygadał się, że posiada maszynę do przenoszenia się w przeszłość ;-)
Juzek
4 tyg. temu
Urzędnikowi też jest przykro. Ale skoro wielki Kim przeprosił to rodzina urzędnika jest uradowana.
bDfcpgzn
pawel
4 tyg. temu
no i południowo-koreańskim snajperom też może być bardzo przykro +++
ludz
4 tyg. temu
21 wiek
Najnowsze komentarze (125)
ANTONI
4 tyg. temu
oj KIM TY JESTEŚ
Fact
4 tyg. temu
Teraz mozna popatrzyc ilu takich niestabilnych przywodcow rzadzi w swiecie to przeraza
Mona
4 tyg. temu
Wypadki się zdarzają . Postawa Kim Dzonga ... właściwa i kompetentma .
anonim
4 tyg. temu
jedyna ofiara reżimu od 12 lat.....co raz większe bzdury piszecie naprawdę.....
=r=o=b=o=
4 tyg. temu
to wygląda na próbę ocieplenia stosunków. mam 2 pytania: czy urzędnik dostał polecenie służbowe pływania i łowienia na granicy a jeżeli nie to czy przed zastrzeleniem był żywy, jeżeli nie reagował to mógł być martwy wcześniej albo pod wpływem narkotyków.
ali gator
4 tyg. temu
zupełnie przypadkowo łowił ryby tuż przy morskiej granicy - takie bajki tylko w Erze... (Odszkodowanie rodzinie cichcem wypłaci CIA)
bromba
4 tyg. temu
Kim Dzong Un każe zabić i spalić 30 uczestników zabicia urzędnika w ramach wyjasniania sytuacji
BGdumny
4 tyg. temu
Urzędnik, który miał łowić ryby został zastrzelony, a jego ciało polano olejem i spalono, w ramach środków zapobiegawczych przeciwko pandemii COVID-19.
bDfcpgzf
dkk
4 tyg. temu
W przeszłości już tego nie zrobią... ale w przyszłości jak najbardziej
Inna wersja
4 tyg. temu
Czytałem o tym incydencie na portalu telewizji niemieckiej. Opis zdarzenia jest tak pokrętny, że nie wiadomo, czy śmiać się z głupoty władz Korei Południowej, czy płakać, jak nieudolnie przeprowadzili całą akcję. Według ich wersji, to facet wyskoczył z łódki i chciał się dostać wpław na teren Korei Północnej. Wyszedł na brzeg, gdzie zastrzeliła go służba graniczna,bo myślali, że to jakiś agent. Następnie; bojąc się, że mógł być zakażony Coronavirusem, spaliła jego zwłoki na plaży.
Albin
4 tyg. temu
Cały artykuł jak na 1 kwietnia.
LJ1
4 tyg. temu
Przeszłość to jest to że urzędnika zastrzelono nic i nikt tego nie zmieni nawet wielki Kim
Lord Vader
4 tyg. temu
Proszę zastrzelić Kim Dzong Una...
rdc
4 tyg. temu
Łowił ryby z łodzi patrolowej - to już nic nie rozumiem. Chyba w robocie był, no nie? Albo patrolowanie albo łowienie sobie rybek na obiad. Chyba że jego robota polegała na sprawdzaniu, czy tam coś jeszcze pływa, czy też ci z Płn. Korei wszystko wyłowili. Te skośnookie stwory z obu Korei coś mącą.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić