"Jesteśmy uwięzieni". Mówi o piekle w Kuwejcie

Brytyjska rodzina utknęła tysiące kilometrów od domu po tym, jak eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie doprowadziła do chaosu w ruchu lotniczym. - Jesteśmy uwięzieni w Kuwejcie, 3 000 mil od Wielkiej Brytanii po wakacjach - powiedział Vikesh w rozmowie ze Sky News.

Turyści uwięzieni w Kuwejcie.Turyści uwięzieni w Kuwejcie.
Źródło zdjęć: © BRICS News, X
Mateusz Domański

Rodzina wracała z Indii do Wielkiej Brytanii z przesiadką w Mumbaju. Mieli zaledwie 45 minut na zmianę samolotu. Jak relacjonuje Vikesh, pasażerowie byli już na pokładzie i maszyna miała za chwilę rozpocząć kołowanie przed startem. W Kuwejcie jednak wszystko się skomplikowało z uwagi na trwające działania militarne na Bliskim Wschodzie.

To było naprawdę straszne. Byliśmy już w samolocie, który prawdopodobnie za kilka minut miał zacząć kołowanie do startu, a wtedy powiedziano nam, żebyśmy wysiedli - zrelacjonował w rozmowie ze Sky News.

Pasażerowie przez wiele godzin pozostawali na lotnisku bez podstawowej pomocy. Jak twierdzi mężczyzna, przez siedem-osiem godzin nie otrzymali jedzenia ani wody.

Utknęliśmy na lotnisku na siedem do ośmiu godzin, bez jedzenia i bez wody. Mamy ze sobą dwoje dzieci - 15-letniego syna i 11-letnią córkę. Dopiero później przyniesiono nam trochę jedzenia, przekąsek i wody - zaznaczył.

Po długim oczekiwaniu podróżnym przekazano, że aby opuścić lotnisko, muszą ubiegać się o wizy do Kuwejtu. Wszyscy pasażerowie zostali przeniesieni do innej części terminalu.

Powiedziano nam, że musimy złożyć wniosek o wizę kuwejcką, żeby wjechać do Kuwejtu. Wszyscy – obywatele Wielkiej Brytanii i Indii – zostali przeniesieni w inne miejsce na lotnisku i zaczęli wypełniać formularze - ujawnił.

"Chcemy bezpiecznie wrócić do domu"

Jednocześnie zaczął narzekać na brak wsparcia ze strony brytyjskich władz. Sytuację swojej rodziny określił mianem "piekła".

Chcemy po prostu bezpiecznie wrócić do domu i do naszego życia. W tej chwili czujemy się bardzo zawiedzeni przez brytyjski rząd i przez długi czas czuliśmy się zupełnie odizolowani - podsumował.

W ostatnich godzinach w sieci pojawiły się informacje m.in. o ataku rakietowym w pobliżu bazy lotniczej Ali al-Salem w Kuwejcie:

Wybrane dla Ciebie