KAS zatrzymała busa z Litwy. Budżet straciłby 1,9 mln zł
Prawie 1,9 mln zł straciłby budżet państwa, gdyby na rynek trafiły e-papierosy z Litwy. Podlaska KAS zatrzymała busa, w którym ukryto blisko 16,5 tys. nielegalnych jednorazowych e-papierosów – kontrabandę wartą fortunę.
Najważniejsze informacje
- KAS przechwyciła blisko 16,5 tys. jednorazowych e-papierosów bez polskich znaków akcyzy.
- Szacowana strata dla budżetu z tytułu akcyzy to prawie 1,9 mln zł.
- Sprawą zajmuje się Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku.
Funkcjonariusze KAS z Łomży i Budziska zatrzymali do kontroli busa niedaleko Ostrowi Mazowieckiej. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, pojazdem kierował 40-letni Polak. W przestrzeni ładunkowej funkcjonariusze ujawnili partię jednorazowych e-papierosów bez polskich znaków akcyzy. Według służb towar był przeznaczony na polski rynek i naruszał przepisy akcyzowe oraz zdrowotne.
KAS oszacowała, że w samochodzie znajdowało się prawie 16,5 tys. sztuk jednorazowych e-papierosów. Łącznie zawierały 427 litrów tzw. e-liquidu, czyli płynu do urządzeń. Funkcjonariusze wskazują, że towary nie miały wymaganych polskich oznaczeń akcyzy, co oznacza poważne naruszenia przepisów i potencjalnie wysokie straty fiskalne.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 24.02
Poza brakami akcyzowymi towar nie spełniał wymogów ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Płyn w e-papierosach miał przekroczoną dopuszczalną pojemność zbiornika 2 ml oraz maksymalną zawartość nikotyny 20 mg/ml. Opakowania nie zawierały też polskojęzycznych ostrzeżeń zdrowotnych wymaganych prawem, co dodatkowo obciąża producentów i dystrybutorów takich wyrobów.
Ile mógł stracić budżet?
Według wyliczeń KAS szacowane uszczuplenie podatku akcyzowego w tym przypadku to prawie 1,9 mln zł. Skala ujawnionego ładunku pokazuje, że jednorazowe e-papierosy pozostają atrakcyjnym towarem dla przemytników. Organy skarbowe podkreślają fiskalne i zdrowotne ryzyka związane z wprowadzaniem do obrotu nielegalnych wyrobów nikotynowych.
Dalsze czynności i odpowiedzialność
Kierowca busa to 40-letni Polak. Ma usłyszeć zarzuty z Kodeksu karnego skarbowego. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku. Zabezpieczony towar zostanie wykorzystany jako materiał dowodowy w śledztwie i może podlegać przepadkowi.
Źródło: PAP