18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Kobieta zastrzeliła kota. Wszystko nagrał mąż

Media społecznościowe obiegło wstrząsające nagranie. Widać na nim, jak myśliwa z Niemiec trzykrotnie strzeliła w głowę kotu, który wpadł w pułapkę na dzikie zwierzęta. Kobieta tłumaczyła się, twierdząc, że to "powszechna praktyka".

Myśliwa z Niemiec zabiła kotaMyśliwa z Niemiec zabiła kota

Do zdarzenia doszło w lesie niedaleko Augsburga w Bawarii. Kobieta trzykrotnie strzeliła w głowę czarno-białemu kotu, który wpadł w pułapkę na dzikie zwierzęta.

Myśliwa zabiła kota. Szokujące nagranie

Następnie kobieta przeciągnęła martwego kota za ogon przez polną drogę. Wszystko zostało zarejestrowane na filmie, który nagrał jej mąż.

Film powstał bez mojej wiedzy. Mój małżonek go nakręcił. Rozstanę się z nim - powiedziała myśliwa magazynowi "Bild am Sonntag".
To powszechna praktyka. Kot to jeden z najgorszych drapieżników. Można by było złapać kota i przynieść go do schroniska, ale to nie jest dobry sposób postępowania - tłumaczyła.

Niemiecki Związek Łowiecki twierdzi, że myśliwy może strzelić do kota "jeśli jest oczywiste, że kot domowy jest zdziczały". W zależności od kraju związkowego można zabić kota jeśli jest dalej niż 200 metrów od najbliższej osady.

Wymaga to od myśliwego dużej odpowiedzialności i empatii, ponieważ kot zawsze może mieć właściciela - powiedział rzecznik Niemieckiego Związku Łowieckiego Torsten Reinwald.

Przestępstwem nie jest również strzelanie do zwierzęcia, które wpadło w pułapkę na dzikie zwierzęcia. Jednak użyta w tym przypadku pułapka z siatki drucianej jest zakazana w Bawarii.

Organizacja ochrony zwierząt SOKO złożyła skargę na myśliwą za okrucieństwo wobec zwierząt. Policja przekazała, że materiał wideo został poddany ocenie. Bawarski Związek Łowiecki jest zbulwersowany i pracuje nad odebraniem kobiecie prawa łowieckiego.

To, co można zobaczyć na filmie, nie jest zgodne z zasadami dobrostanu zwierząt, nie jest właściwe, a zatem nie do przyjęcia dla nas - powiedział "Bild" szef związku Ernst Weidenbusch.

Zobacz także: Wstrząsające nagrania z fermy norek. "To jest obóz koncentracyjny dla zwierząt"

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia