Korea Płn. Kim Dzong Un ułaskawił 7 tysięcy więźniów obozów pracy

Przywódca Korei Północnej uchwalił amnestię dla tysięcy skazańców, którzy zostali ukarani zesłaniem do obozów pracy. Kim Dzong Un zdecydował się na ten ruch z okazji ważnego święta państwowego. Wiadomo, co stanie się z nimi po opuszczeniu obozów.

Kim Dzong UnKim Dzong Un
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kyodo News , Contributor
Ewelina Kolecka

Kim Dzong Un uwolnił więźniów z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei Północnej. Lider kraju zadecydował, że już po opuszczeniu przez byłych skazanych obozów pracy należy im zapewnić środki do życia.

Kim Dzong Un uwolnił więźniów z obozów pracy. Co się z nimi stanie?

Według ustaleń Radio Free Asia odpowiedzialność za zapewnienie więźniom utrzymania spadnie na przedstawicieli lokalnych władz. Taką instrukcję w imieniu Kim Dzong Una wydał Komitet Centralny Partii Robotniczej. Urzędnicy powołali w tym celu specjalne oddziały straży sąsiedzkiej.

W odpowiedzi prowincjonalny komitet partyjny wydał instrukcje jednostkom straży sąsiedzkiej w każdym dystrykcie, aby miejscowi mieszkańcy dobrze opiekowali się tymi ludźmi (zwolnionymi więźniami – przyp.red.) – twierdzi anonimowy informator portalu Radio Free Asia.

Zobacz też: Kim Dzong Un zwołał naradę. Wszystko przez pandemię koronawirusa

W północnokoreańskich obozach pracy panują wyjątkowo ciężkie warunki. Więźniowie często cierpią z powodu niedożywienia oraz chorób. Są zmuszani do wysiłku ponad siły, a ich kontakt ze światem zewnętrznym jest ograniczony do minimum. Po uwolnieniu często nie mają gdzie pójść, więc zaczynają dopuszczać się napaści na wolnych obywateli.

Niektórzy zwolnieni więźniowie byli głodni i nie mieli dokąd pójść, więc zachowywali się brutalnie lub grozili mieszkańcom. Dlatego też Komitet Centralny nakazał w imieniu Najwyższej Godności (Kim Dzong Una – przyp. red.) przejąć odpowiedzialność za uwolnionych więźniów z każdego regionu – potwierdził informator (Radio Free Asia).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej