Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|

Nowa mutacja COVID-19. Blady strach padł na Japonię

2
Podziel się

W Japonii podjęto decyzję o zaostrzeniu restrykcji, zwłaszcza tych związanych z podróżowaniem.

Nowa mutacja COVID-19. Blady strach padł na Japonię
Do końca stycznia Japonia ogranicza możliwość podróżowania. (Pixabay)
bETGTFFh

W związku z rozprzestrzeniającą się mutacją COVD-19 kolejne kraje podejmują kroki, by zaprzestać jego rozprzestrzenianiu się. Japonia decyduje o niemal całkowitym zamknięciu swoich granic zakazując wjazdu do kraju cudzoziemcom.

Obostrzenia lotnicze będą obowiązywały od poniedziałku. W związku z tym do końca stycznia wszyscy podróżni będą musieli poddać się dwutygodniowej kwarantannie zaraz po przylocie do Japonii.

bETGTFFj

Japońskie ministerstwo spraw zagranicznych podjęło taką decyzję w sobotę. Wszystko za sprawą potwierdzenia kolejnego przypadku mutacji COVID-19 z Wielkiej Brytanii.

Choć zmutowany patogen nie jest groźniejszy od standardowego koronawirusa, tak szybciej się rozprzestrzenia. Z tego powodu niemal cała Europa i inne kraje na świecie zablokowała możliwość podróżowania z i do Wielkiej Brytanii.

bETGTFFp

Potwierdzono 7 przypadków zakażenia nowym wariantem COVID-19 w Japonii. Pięcioro podróżnych z Wielkiej Brytanii już na lotnisku zostało zidentyfikowanych jako zakażeni mutacją.

W sobotę zarażenie potwierdzono u dwóch kolejnych osób. Były one już poza bezpieczną strefą lotniska. Możliwe, że w związku z tym zakażeń będzie niedługo więcej.

Zobacz także: OZE w Polsce. W jakim kierunku zmierzamy?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bETGTFFK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2)
Tak kłamią!
11 miesięcy temu
Ale głupoty. W Japonii od czwartego wieku naszej ery używają korzenia tarczycy bajkalskiej. Nawet u cesarzy. Leczy różne odmiany grypy oraz różne choroby zakaźne. Jest najlepiej zbadana, bardzo skuteczną rośliną leczniczą przez Katedry Biologii Uniwersytetów świata. Cały czas jesteśmy oszukiwani. Wielu chorób by nie było, gdyby media tyle czasu, co na tego koronawirusa nr 4,poświęciłyby razem z uczciwymi!!!! lekarzami na temat mikrobioty człowieka. Gdyby ludziom w czasie leczenia przez telefon zlecali badania w zwykłym laboratorium w kierunku dysbiozy i na poziom enzymu DAO. Kłamią, kręcą, kombinują, żeby ludzie chorowali! I nie mogli się pozbierać. Poczytajcie sobie np "badanie w kierunku dysbiozy", "badanie poziomu enzymu DAO", "badanie nietolerancji HISTAMINY". Poczytajcie o powiązaniu jelita - płuca w odniesieniu do śluzówki jelit i płuc, czyli o florze jelit. O florze jamy ustnej. Niech wam się chce, a włos się wam też zjeży na głowie jak nas w konia cały czas robią. Stresem wykańcza się ludziom mikrobiote, po czym bezczelnie poleca witaminę D. Zleca badania enzymów wątroby, czy trzustki za to już pomija skrzętnie badania w kierunku dysbiozy i poziomu enzymu DAO. Wciska leki blokujące nadmiar histaminy, gdy to mikrobiote jelit należy ludziom przywrócić.
Trresa
11 miesięcy temu
No tak teraz Japonia.wczesniej Anglia potem Indie .A potem jaki kraj? Wirus wirusem.ale już przestańcie nas straszyć.Bo naprawdę to już przesada.ALE PRZECIEZ MACIE SZCZEPIONKI.I co? One sa do dupy bo już jest inny wirus?Naprawdę.swi a t już wątpi...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić