Kradną masło na potęgę. Oto co zrobili sprzedawcy

Właściciele osiedlowych sklepów i hipermarketów alarmują, że w Polsce coraz częściej dochodzi do kradzieży masła. W obawie przed złodziejami, produkty coraz częściej chowane są za ladą. Sklepy podkreślają, że części kradzieży nie opłaca się zgłaszać – wartość towaru jest zbyt niska, aby policja wszczęła w sprawie śledztwo.

W sklepach nasilają się kradzieże masłaW sklepach nasilają się kradzieże masła
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk

W całej Polsce złodzieje kradną masło na potęgę. Problem miał nasilić się w ostatnim czasie zwłaszcza w Małopolsce. O szczegółach informuje Radio Kraków.

Prowadząca sklep w Nowej Hucie pani Jola twierdzi w rozmowie z rozgłośnią, że w ciągu miesiąca zginęło 60 kostek. Nie ma więc innego wyjścia niż chowanie masła za ladą. Produkt podaje sprzedawca, tak jak mięso, wędliny i sery. W innym wypadku sklep byłby rocznie stratny na kradzieży masła nawet kilka tysięcy złotych.

W tym momencie też zdarzają się kradzieże, ale w mniejszym stopniu – opisuje kobieta, cytowana przez Radio Kraków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obejrzyj także: Wywieźli ze sklepu 34 opakowania kapsułek do prania. Nietypowa kradzież w kujawsko-pomorskim

Masło ginie z półek sklepowych. "Kradzieże nie są zgłaszane, bo towar ma za niską wartość"

Sklepy stosują rozmaite wybiegi, aby zapobiec kradzieżom masła. Część umieszcza je przy stanowisku z alkoholem, inne tam, gdzie znajduje się dodatkowa kasa. Okazuje się, że problem dotyczy też masła klarowanego. Ze sklepu pani Agaty jednego dnia zniknęło 10 wiaderek.

Koszt 500 gramów takiego masła to 29,45 zł. Myślę, że to była typowa kradzież na zlecenie – podkreśla właścicielka w rozmowie z Radiem Kraków.

Policja wyjaśnia, że choć sklepy regularnie zgłaszają kradzieże, funkcjonariusze nie prowadzą szczegółowych statystyk dotyczących konkretnych produktów. Na to, że samo zgłaszanie kradzieży jest problematyczne, wskazuje rzecznik małopolskiego Związku Pracodawców Lewiatan Anna Leszczyńska.

Sklepy nie zgłaszają wszystkich kradzieży, bo mają za niską wartość i jeśli złodziej nie zostanie złapany za rękę, nie ma tego jak zgłosić – opisuje.

Sklepy starają się zapobiec kradzieżom. Naklejają klipsy i etykiety

Dyskonty i sklepy wielkopowierzchniowe starają się zapobiec kradzieżom za pomocą klipsów czy etykiet samoprzylepnych. Te wyłapywane są przez bramki akustyczno-magnetyczne.

Takie etykiety można naklejać na różnych powierzchniach, nie tylko na powierzchniach płaskich, ale również na cienkich metalizowanych, takich jak worki z kawą, folie, masło czy bombonierki. Jest to sposób, który bardzo dobrze działa, ale nie jest możliwy do zastosowania we wszystkich sklepach, bo w mniejszych osiedlowych sklepach takich bramek zazwyczaj nie ma – podsumowuje w rozmowie z Radiem Kraków Agata Leszczyńska.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord