Kraków chwali się, że wytnie drzewo. Internauci krytykują

Miasto Kraków szykuje się do usunięcia drzewa z Rynku Głównego. Choć władze zapowiadają nowe nasadzenie i badania korzeni, mieszkańcy mają wątpliwości, czy kolejne drzewo przetrwa w dotychczasowych warunkach. W mediach społecznościowych rozpętała się dyskusja.

Drzewo stojące na rynku w Krakowie zostanie wycięte  Drzewo stojące na rynku w Krakowie zostanie wycięte
Źródło zdjęć: © Facebook | Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie
Malwina Witkowska

We wtorek oficjalny profil miasta Krakowa poinformował, że drzewo na krakowskim Rynku zostanie wycięte już następnego dnia. Decyzja ta wywołała liczne reakcje mieszkańców.

Za to wiosną w miejscu obumierającej robinii pojawi się nowe nasadzenie, zgodnie z założeniem projektu z Budżetu obywatelskiego miasta Krakowa "Posadźmy drzewa na Rynku Głównym". Specjaliści zbadają system korzeniowy robinii, aby zrozumieć przyczyny jej zamierania - mimo prawidłowej pielęgnacji. Wyniki analizy pozwolą dobrze dobrać nowe nasadzenia na Rynku – poinformowały władze miasta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca nie miał czasu na reakcję. Dziecko pojawiło się nagle

Wytną drzewo. W sieci zawrzało

Pod postem natychmiast pojawiły się komentarze zaniepokojonych mieszkańców. Niektórzy wyrażali obawy, czy nowe nasadzenia przetrwają w trudnych warunkach miejskich oraz, czy przyczyną zamierania drzew nie jest brak odpowiedniej przestrzeni dla ich systemu korzeniowego.

"Może warto byłoby zastanowić się, czemu to obumarło? Może potrzebne jest więcej miejsca na korzenie? Takie maleńkie kółeczko ziemi... Jak kolejne drzewo tam przetrwa? Nie jestem specjalistą, ale wydaje się, że to mało w porównaniu z potrzebami... Po co sadzić kolejne, skoro może stać się z nimi to samo?" – skomentował jeden z internautów.

Miasto odpowiedziało na te wątpliwości, zapewniając, że "będą robione badania systemu korzeniowego robinii". Wyniki analiz mają pomóc w doborze nowego drzewa, które zostanie posadzone wiosną. Jednak mieszkańcy podkreślają, że jeśli warunki pozostaną niezmienione, przyszłe nasadzenia mogą napotkać te same problemy co poprzednie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragiczny wypadek na torach. Pociąg potrącił pieszego
Tragiczny wypadek na torach. Pociąg potrącił pieszego
Pogoda na zimę. Pokazali czarny scenariusz dla Polski
Pogoda na zimę. Pokazali czarny scenariusz dla Polski
Nagranie z trasy S2. Prawie wpadł pod ciężarówkę
Nagranie z trasy S2. Prawie wpadł pod ciężarówkę
Kolęda bez zaproszenia? Parafia: "Czujemy się zaproszeni"
Kolęda bez zaproszenia? Parafia: "Czujemy się zaproszeni"
Żart Rosjanki wywołał burzę. Straciła pracę
Żart Rosjanki wywołał burzę. Straciła pracę
Verstappen wygrał wyścig, ale to nie wystarczyło. Jest nowy mistrz F1
Verstappen wygrał wyścig, ale to nie wystarczyło. Jest nowy mistrz F1
Nazwał dziennikarkę świnką. Gwiazda zarzuca Trumpowi gwałt
Nazwał dziennikarkę świnką. Gwiazda zarzuca Trumpowi gwałt
Leśnicy tłumaczą. Taki widok tylko w trzech przypadkach
Leśnicy tłumaczą. Taki widok tylko w trzech przypadkach
Żywa choinka od leśników. Nadleśnictwa ruszają ze sprzedażą i „mapą”
Żywa choinka od leśników. Nadleśnictwa ruszają ze sprzedażą i „mapą”
PŚ w Wiśle. Siedmiu Polaków z przepustką, Kubacki poza konkursem
PŚ w Wiśle. Siedmiu Polaków z przepustką, Kubacki poza konkursem
Presja na Wenezuelę rośnie. USA wzmacniają siły w regionie Karaibów
Presja na Wenezuelę rośnie. USA wzmacniają siły w regionie Karaibów
Nagranie z Indii. Tylko spójrzcie, kto był na zdjęciu
Nagranie z Indii. Tylko spójrzcie, kto był na zdjęciu