Kraków. Kazał czarnoskórym wychodzić z wody. Grożą mu 3 lata więzienia

Mieszkaniec Krakowa agresywnie domagał się od grupy obcokrajowców, aby opuścili plażę. Jego rasistowskie zachowanie skończyło się interwencją stróżów prawa. Teraz funkcjonariusze policji ujawnili szczegóły bulwersującego incydentu.

33-latek dopuścił się znieważenia obcokrajowców na tle rasistowskim. Policja ujawniła nowe szczegóły na temat zatrzymanego 33-latek dopuścił się znieważenia obcokrajowców na tle rasistowskim. Policja ujawniła nowe szczegóły na temat zatrzymanego
Źródło zdjęć: © Straż Miejska Miasta Krakowa

Do skandalicznej sytuacji doszło w ubiegłą niedzielę nad krakowskim zalewem Bagry. Agresywny mężczyzna żądał od czterech czarnoskórych mężczyzn, aby wyszli z wody. Groził, że jeśli tego nie zrobią, zostaną pobici przez niego i kolegów, po których miałby zadzwonić. Obrzucił także swoje ofiary wulgarnymi wyzwiskami.

Rasista z Krakowa – nowe szczegóły na temat zdarzenia nad Bagrami

Jak informuje rzecznik Policji Małopolskiej, mężczyźni, którzy stali się ofiarami agresywnego plażowicza, są obywatelami Konga i Rwandy. Sam sprawca okazał się 33-letnim mieszkańcem Krakowa.

Zatrzymany 33-latek został przebadany pod kątem obecności alkoholu w organizmie. Podejrzenia strażników miejskich, którzy go zatrzymali, okazały się trafne – miał w organizmie aż 2,8 promila.

Zobacz też: O krok od tragedii. Przerażające nagranie na pasach w Suwałkach

Już po zatrzymaniu 33-latek został osadzony w areszcie. Odbyło się także przesłuchanie, w którego trakcie przyznał się do popełnionych czynów. Jego wersję jeszcze nad zalewem potwierdzili zarówno świadkowie, jak i sami pokrzywdzeni.

33-latek usłyszał zarzut publicznego znieważenia grupy osób na tle rasowym. Za popełniony czym będzie musiał odpowiedzieć przed sądem – grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie