Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Krakowie poinformowała, że posiada zabezpieczone środki finansowe na odłów nutrii - inwazyjnych gryzoni, które coraz częściej pojawiają się w Małopolsce i stanowią realne zagrożenie dla rodzimej przyrody. Koszt przeniesienia jednej nutrii do nowego siedliska wynosi aż 2,5 tysiąca złotych.
Nutrie znane również jako bobry błotne, pochodzą z Ameryki Południowej. Do Polski trafiły w XX wieku w celach hodowlanych - przede wszystkim dla cennego futra.
Jednak w wyniku licznych zaniedbań oraz ucieczek z hodowli, zwierzęta te zaczęły się rozmnażać na wolności, szybko adaptując się do nowych warunków środowiskowych.
Wiceprezydent Łukasz Sęk zapewnił, że RDOŚ prowadzi działania terenowe w celu określenia dokładnej liczby zwierząt. Po zakończeniu tych działań nutrie zostaną odłowione.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOTłumy w polskim mieście. Trwa wyjątkowa impreza. "Przyjeżdżamy od 10 lat"
Przedstawiciel RDOŚ w Krakowie potwierdził, że pozyskane zostały środki finansowe na działania zaradcze w stosunku do tych zwierząt. Aktualnie pracownicy RDOŚ w Krakowie prowadzą działania terenowe, mające na celu określenie wielkości populacji nutrii bytujących w stawie przy ul. Smoleńskiego - zapewnił Łukasz Sęk, cytowany przez "Super Express".
Koszty i działania
Zgodnie z zapowiedzią, koszt odłowu i przeniesienia jednej nutrii do specjalnie przygotowanego siedliska wynosi około 2,5 tys. zł. Działania będą realizowane przez wyspecjalizowane służby i mają rozpocząć się jeszcze tej jesieni.
Choć odłów i relokacja zwierząt wiążą się z wysokimi kosztami, władze podkreślają, że to działanie konieczne - zarówno ze względu na ochronę lokalnej flory i fauny, jak i w kontekście zabezpieczenia infrastruktury hydrotechnicznej.