Kraśnik. Reklamówka ukryta w krzakach kryła koszmarną zawartość

70

Ludzkie bestialstwo nie zna granic. Mieszkaniec Kraśnika miał ze szczególnym okrucieństwem zabić psa należącego do członka swojej rodziny. Zwłoki zapakował do reklamówki i wyrzucił w krzaki - podaje policja.

Kraśnik. Reklamówka ukryta w krzakach kryła koszmarną zawartość
32-latek zabił psa i wyniósł go w reklamówce (Policja)

W miniony wtorek funkcjonariusze z Kraśnika (woj. lubelskie) otrzymali niepokojące zgłoszenie. Wynikało z niego, że w jednym z mieszkań mężczyzna uśmiercił psa.

Miał zabić psa i wrzucić ciało w krzaki

Na miejsce został wysłany patrol policji. W mieszkaniu jednak nie zastano potencjalnego sprawcy ani zwierzęcia. Mundurowi natknęli się za to na ślady, które mogły wskazywać na popełnienie przestępstwa.

Policjanci postanowili przeszukać okoliczne zarośla, w akcję włączyli się także strażnicy miejscy. W końcu funkcjonariusze odkryli w krzakach torbę na zakupy. W środku znaleźli owinięte folią ciało psa. Przybyły na miejsce lekarz weterynarii ustalił, że zwierzę zmarło w wyniku obrażeń zadanych ostrym narzędziem.

Podejrzany został wkrótce zatrzymany przez patrol dzielnicowych. 32-latek był pijany, w jego organizmie wykryto ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa psa ze szczególnym okrucieństwem. Przyznał się do winy.

Jak powiedział 32-latek, "to najpierw pies ugryzł jego", dlatego zabił go nożem - podał mł. asp. Paweł Cieliczko z KPP w Kraśniku.

32-latek na wniosek prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat więzienia.

Zobacz także: Pierwszy taki pies w Polsce. Po 9 latach pracy odchodzi na emeryturę
Autor: SSŃ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić