Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Patrol Straży Miejskiej w Zakopanem natrafił na Krupówkach na grupę przygotowującą się do występu bez zezwolenia. Romscy muzycy uciekli, zostawiając instrumenty i pudła. "Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne i będą konsekwentnie egzekwowane" - przekazał w 24tp.pl komendant Leszek Golonka.
Straż Miejska w Zakopanem interweniowała w sobotę 21 lutego podczas rutynowego patrolu na Krupówkach. Funkcjonariusze zauważyli grupę osób przygotowujących się do występu muzycznego.
Na widok patrolu członkowie romskiej kapeli zaczęli uciekać. Zostawili na miejscu instrumenty oraz pudła. Działanie służb związane było z obowiązującymi przepisami dotyczącymi parku kulturowego (słynny deptak w tym mieście jest jego częścią).
Krupówki są objęte statusem parku kulturowego, co oznacza, że wszelka działalność artystyczna wymaga zezwolenia Urzędu Miasta Zakopane. Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne i będą konsekwentnie egzekwowane — przekazał w 24tp.pl Leszek Golonka.
Komendant Straży Miejskiej w Zakopanem podkreślił, że wszystkie osoby naruszające regulacje podlegają karze grzywny. Podstawą prawną jest art. 112 ustawy o zabytkach i opiece nad zabytkami.
W jakim celu wprowadzono ten zakaz?
Na razie nie podano informacji o dalszych konsekwencjach wobec grupy romskich muzyków, którzy porzucili swój sprzęt na Krupówkach. Ustawa, na którą powołał się strażnik miejski, obowiązuje od listopada 2003 roku. Daje samorządom narzędzie do tworzenia tzw. parków kulturowych – czyli obszarów objętych dodatkowymi zasadami ochrony.
W praktyce oznacza to, że jeśli dana część miasta (np. Krupówki) ma status parku kulturowego, władze mogą wprowadzić szczególne regulacje. Dotyczą one m.in. reklam, handlu ulicznego czy wspomnianych występów artystycznych. Celem jest ochrona historycznego charakteru miejsca i ograniczenie chaosu.
W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się nagrania z muzykami i tancerzami występującymi na tej zakopiańskiej ulicy. Artyści w ten sposób zachęcają przechodniów do wspólnej zabawy (np. śpiewania) i zbierają pieniądze.