Krym. 11-letnia dziewczynka ranna w ostrzale. Media: nieumyślny atak czołgu

Na tymczasowo okupowanym Krymie Rosjanie nieumyślnie wystrzelili z naprawianego przez siebie czołgu - podaje kanał "Baza". Pocisk trafił w prywatny dom w okolicach Dżankoja i zranił 11-letnią dziewczynkę, która trafiła do szpitala.

11-letnia mieszkanka Dżankoju trafiła do szpitala 11-letnia mieszkanka Dżankoju trafiła do szpitala
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter | Georgiy Datsenko / EyeEm

Według kanału "Baza" na Telegramie do zdarzenia doszło 10 października w okolicach wsi Nowostepnoje na okupowanym przez Rosję Krymie. Znajduje się tam duża jednostka wojskowa, gdzie stacjonują m.in. rosyjskie czołgi.

11-latka ranna przez ostrzał czołgu

Jeden z pojazdów był w trakcie naprawy i żołnierze mieli przez przypadek z niego wystrzelić. Pocisk przeleciał osiem kilometrów i uderzył w ścianę prywatnego domu przy ulicy Sadowa w Dżankoju.

W tym momencie w domu była 11-letnia dziewczynka. Została ranna - ma szarpaną ranę na przedramieniu i trafiła do szpitala. W mediach społecznościowych krążą nagrania z okolicy, na których widać zniszczoną część domu.

Rosyjskie ministerstwo nie komentuje

Dzień wcześniej rosyjskie media sugerowały, że przyczyną wybuchu w Dżankoju mogła być zestrzelona przez rosyjską obronę przeciwpowietrzną rakieta lub ukraiński dron. Miejscowi powiedzieli ukraińskiemu portalowi "Graty", że najpierw usłyszeli silną eksplozję, a dopiero potem huk i trzask, uważali, że tak zwykle działa obrona powietrzna.

Zarówno rosyjskie ministerstwo obrony jak i przedstawiciele jednostki wojskowej we wsi Nowostepnoje na okupowanym Krymie nie skomentowali tych doniesień. Nie ma też informacji o tym, dlaczego czołg, który był w naprawie, był przygotowany do ataku.

W poniedziałek z terenu okupowanego Krymu Rosja zaatakowała Ukrainę co najmniej 84 rakietami manewrującymi, a także 24 dronami, w tym 13 irańskich dronów kamikadze – Shahed-136. 43 pociski rakietowe i 13 bezzałogowców zestrzelono – powiadomił sztab generalny. Drony Shahed według sztabu generalnego przyleciały również z terytorium Białorusi.

Atak rakietowy Rosjan. Mieszkańcy Charkowa zbiegli do metra, obawiając się najgorszego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny