Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Ks. Isakowicz-Zaleski usłyszał to od żony żołnierza. Apel do biskupów

157
Podziel się:

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest coraz bardziej napięta. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zdradził, co usłyszał od żony jednego z żołnierzy, który jest na granicy. Jednocześnie apeluje do polskich biskupów o zajęcie zdecydowanego stanowiska w tej sprawie.

Ks. Isakowicz-Zaleski usłyszał to od żony żołnierza. Apel do biskupów
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (wp.pl)

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreśla, że w tej trudnej sytuacji, która ma miejsce na granicy z Białorusią, bardzo ważne jest wsparcie psychologiczne rodzin mundurowych. W rozmowie z "Faktem" apeluje również do duchownych z tytułami wojskowymi o zajęcie stanowiska ws. sytuacji na naszej wschodniej granicy.

Każde wsparcie jest ważne. Tak się składa, że znaczna część księży biskupów posiada stopnie wojskowe. Jedni dlatego, że jeszcze jako klerycy, za czasów komuny, odbywali służbę wojskową i w ostatnim czasie otrzymali stopnie porucznika bądź kapitana, ale są też tacy, którzy otrzymali je od nowych władz, za zaangażowanie w działalność ordynariatu polowego, np. obecny arcybiskup Szczecina Andrzej Dzięga jest pułkownikiem, a abp Białegostoku jest generałem brygady - tłumaczy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z "Faktem".

"W tej trudnej sytuacji przede wszystkim powinni wyrazić zdecydowane poparcie i równocześnie chęć pomocy dla żołnierzy wojska polskiego, funkcjonariuszy policji i straży granicznej" - dodaje duchowny, cytowany przez "Fakt".

Ksiądz podkreśla, że duchowe wsparcie potrzebne jest nie tylko wojskowym, ale także ich najbliższym. "Szczególnie jest to ważne dla tych funkcjonariuszy, a jeszcze bardziej dla rodzin, które się czują ogromnie zestresowane z powodu hejtu na żołnierzy i straż graniczną" - mówi ks. Isakowicz-Zaleski.

Duchowny rozmawiał z rodzinami przedstawicieli polskich służb, które bardzo przeżywają to, co się dzieje. Zdaniem duchownego brakuje w tej sprawie zdecydowanego stanowiska ze strony przedstawicieli Kościoła.

Jedna z żon żołnierzy opowiadała mi dwa dni temu, że jej mąż został zmobilizowany jako kontrterrorysta policyjny. On pojechał na granicę, a żona w internecie czytała o tym, że funkcjonariusze to mordercy, że to jest porównanie do Holocaustu. Ludzie wypisują takie rzeczy i to dociera do rodzin - opowiada ks. Isakowicz-Zaleski w rozmowie z "Faktem".

- Biskupi powinni jednoznacznie stanąć w obronie tych godności żołnierzy. Przecież ci wszyscy żołnierze mają rodziny, które zostają w domu i muszą czytać te okropne rzeczy - dodaje duchowny.

Duchowny krytykuje episkopat

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w środę 17 listopada był gościem programu "Newsroom" WP. Duchowny skrytykował zachowanie biskupów. "Z przykrością muszę powiedzieć, że dzisiaj sytuacja jest taka, że Episkopat na pięć dni odizolował się na Jasnej Górze. Rozumiem, że są rekolekcje, później dwudniowe zebranie Episkopatu, ale myślę jednak, że w tej chwili miejsce biskupów nie jest na zamkniętych rekolekcjach, ale wśród ludzi, wśród rodzin osób, których synowie czy mężowie pełnią służbę na granicy" - mówił w programie WP.

Zobacz także: Kryzys na granicy. "Episkopat się odizolował"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(157)
pytam
rok temu
żałosne i śmieszne są te wrzaski wrogów rządu. Białoruskiego. Najbardziej żenujące to biedni dziennikarze (na Białorusi jak i w Rasiji za podkradanie się do wojska "idu pod stienku i kolku w łep szpionam"), tak jak by dziennikarze nie mogli od strony Białorusi wjechać. Następnie zupa dla migrantów - a nie pomyśleli o polskich policjantkach, które tam służą i pilnują granicy, pozostawiając swoje dzieci i rodziny gdzieś daleko, a? No i korytarz humanitarny - a dokąd ten korytarz niby? Dotrze do Białegostoku, nie dalej, ludzie nie dadzą rady dalej iść. Kto ich dalej zawiezie i dokąd? Po utworzeniu korytarza humanitarnego niemcy, czesi, słowacy, litwini i ukraincy zamykają granicę z Polską - co wtedy? Wielki demokrata obrońca życia ludzkiego skazał: kak prijechali, tak i odjechali, a? Wielki demokrata miłujący pokój między narodami skazał: wsie szpiony i diwersanty w gułag, tam i rabota jest, tam wsio jest! Dlaczego nie ma żądających korytarza humanitarnego przez Białoruś do ojczyzn oszukanych ludzi? Mam pytanie - dlaczego muszą wyjechać z Białorusi - toż tam wojny niet, tam demokracja, i to demokracja lepsza niż w Polszu, a? Tam wszystko jest, to bogaty kraj. No i medycy, psychologowie - a gdzie pomoc dla polskich żołnierzy i polskich funkcjonariuszy, a? Zapewniam, na wschodzie jak oglądają wyczyny polskojęzycznych pomagaczy to ubaw mają. Po pachy.
Strzyzak
rok temu
Tuska syn niech idzie bronić granicy
Kilgore Trout
rok temu
Zapytajcie MON ilu jest psychologów pracujących w jednostkach....
Wiesia
rok temu
Problem w tym panie ksiądz że rodziny nie muszą czytać "tych okropnych rzeczy".
marek zol
rok temu
potrzebny feldkurat Katz. naszemu wojsku nie pomogą klechy , wojsko musi mieć sprzęt,jedzenie,namioty do wypoczynku i podstawową kulturę osobistą. dziś piszą o sposobie zatrzymania polskich dziennikarzy ,nie białoruskich czy rosyjskich ale naszych, zostali oni pobici ,dokładnie przeszukani, odebrano sprzęt, potraktowano jak wrogów. tak postępuje polski żołnierz?? w dodatku słownictwo owych "sołdatów" zawierało liczne wtrącenia łacińskie
A gdzie są
rok temu
oficerowie w spódnicach mianowani przez PiS ? Dlaczego nie ma ich na granicy ?
🤔🤔🤔
rok temu
Dawno temu czytając w necie pewien artykuł znalazłem pod nim wpis dający "wiernym" do myślenia, oto on: "KK sprzeciwia się wszelkiemu zabijaniu i wielbi wszelkie życie. Sprzeciwia się nawet eliminowaniu seryjnych zabójców, gwałcicieli dzieci. Skoro tak, to dlaczego kler przywdziewa mundur? Jaka jest rola KK w wojsku? Wspieranie żołnierzy, żeby bardziej ochoczo zabijali wroga. Święcenie sprzętów używanych do miażdżenia, rozrywania i palenia ludzi. Czy nie zachodzi tu pewna sprzeczność? Czy krzyż stojący pośród czołgów, które będą miażdżyć albo nawet miażdżyły i paliły ludzi nie jest pewnym faux pas? Czy kapelan wojskowy może w ostateczności chwycić broń i zacząć zabijać wroga? Np. wróg wdziera się do obozu, zaczyna zabijać żołnierzy, kapelan stoi najbliżej karabinu maszynowego i co dalej? Patrzy bezczynnie na masakrę swoich owieczek czy zabija wroga? Jakie są katolskie uregulowania w tej sprawie? Bo nie wierzę, że nie ma, skoro są np. w kwestii lateksowych pokrowców na penisy."
Roberto
rok temu
Siedzi w cieple. Gonią za nią? Nie jadła od tygodnia? Ma jakieś rany? Bił ją ktoś? Robi sobie co chce, jest wolną osoba. Nie musi czytać tego co w internecie, nie ma przymusu.
Szymek
rok temu
Rodziny grają na uczuciach. To imigrantom w lasach dzieje się realne krzywda. Są na skraju życia i śmierci, zmarznieci, wygłodniali, schorowani, czasami bici, zastraszani, szantażowani. Straż graniczna przecież ma rozkazy żeby ich zatrzymywać siłą, przemocą, nawet nie muszą uciekać. Ostatnio Straż graniczna się do tego przyznała. No ale najgorzej ma żona jakiegoś strażnika która siedzi w domu i czyta o tym co robi jej mąż. Po lasach, u nas też lata ONR i jakieś ugrupowania o odchyleniu nacjonalistycznym jeśli nie bardziej, w kominiarkach.Nie tylko że straszą imigrantów co jeszcze Polaków. Absurd goni absurd. Wiem że wysłał ich Łukaszenka, wiem że Białoruś walczy z Polską ale to przecież nie wszystko. Za to co po polskiej stronie odpowiadamy już my. Wiadomo że obecna strategia nie jest idealna i są popełniane błędy. To ie działa tak że teraz wszyscy są już tylko zobowiązani żeby milczeć, głaskać SG, WOT czy jeszcze innych po głowach.
fad
rok temu
Nie zabijaj! Ile dla polskiego rządu wart jest jeden Pratasiewicz, że wnioskując o sankcje dla Białorusi musimy wysłuchiwać propagandy PIS-u. Miliardy na obronę, zasieki i mur za jednego Pratasiewicza? Czy rząd polski zapłaci to ze swoich czy też nas obywateli RP pieniędzy? Załatwcie najpierw swoje sprawy a potem pouczajcie inne kraje. Wasza demokracja to ciągła grabież majątku bez względu na opcje. Spółki spółeczki, fundusze, fundacje , prezesi i prezesiki....
ototo
rok temu
i to PO spowiedz
FRUNZ
rok temu
Są wkur****i że nie ma mobilnych ołtarzy Kolejnych 200 etatów samochodów kierowców Jak za króla Sasa jedz pi i popuszczaj pasa A podatnik wszystko miał zapłacić
Proboszcz
rok temu
Niech ten blazen wreszcie się zamknie
rollo
rok temu
Jeden z nielicznych księży który jest z ludem
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić