Ksiądz nagle zniknął. Wyśledzili go parafianie. "Powód zwykle ten sam"
Źródło zdjęć: © Getty Images,
Ks. Mirosław Rybka z Chełma z dnia na dzień zniknął ze swojej parafii, porzucił też pracę katechety. Zdziwieni parafianie zlokalizowali go w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego. Na stanowisko dostał się bez konkursu - donosi "Gazeta Wyborcza".