Ksiądz nagrywał dzieci w toalecie. Kamery ukrył też pod prysznicem

Sąd zadecydował o karze dla wikarego z parafii w miejscowości Wielącza w woj. lubelskim, który nagrywał osoby nieletnie w toaletach i pod prysznicami przy użyciu miniaturowych kamer. Duchowny został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności.

Zapadł wyrok ws. księdza, który nagrywał nieletnichZapadł wyrok ws. księdza, który nagrywał nieletnich
Źródło zdjęć: © Pixabay

Serwis wiadomosci.wp.pl przypomina, że 34-letni ksiądz Łukasz P. został zatrzymany pod zarzutem podglądania i nagrywania przebierającej się dziewczynki w trakcie pobytu w Chorwacji w 2017 roku.

Chorwackie służby przekazały sprawę polskim organom ścigania. Podczas przeszukania mieszkania księdza, odkryto miniaturowe kamery.

Natrafiono również na zdjęcia i nagrania o charakterze pornograficznym. Wykonano je m.in. w toaletach, pod prysznicami czy też w przymierzalniach. Na nagraniach pojawiły się osoby nieletnie.

Przyznał się do winy

Duchowny przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Tłumaczył również, że... podglądanie pozwalało mu złagodzić stres związany z ciężką pracą.

Ks. Łukasz P. postanowił skorzystać z samodzielnego poddania się karze bez procesu. Zaproponował rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Śledczy uznali, że to za niska kara. Ostatecznie sąd uznał, że odpowiednią sankcją będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.

Zasądzono też o odszkodowaniach dla wszystkich 30 pokrzywdzonych osób. Łączna kwota sięga 150 tysięcy złotych. Wyrok na razie nie jest prawomocny.

Wybrane dla Ciebie