Ksiądz odsunięty, dzieci płaczą. Zdecydowana reakcja rodziców

Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 9 w Koninie zbierają podpisy w obronie księdza Leszka, który został odsunięty od nauczania po incydencie na lekcji religii. Zebrano już ponad 300 podpisów. O szczegółach informuje serwis lm.pl.

Burza wokół decyzji ws. księdza Leszka (zdjęcie ilustracyjne)Burza wokół decyzji ws. księdza Leszka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Pixabay

Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 9 w Koninie oraz parafianie kościoła św. Faustyny Kowalskiej zebrali ponad 300 podpisów pod petycją w obronie księdza Leszka. Duchowny został odsunięty od nauczania po incydencie na lekcji religii, kiedy to miał podnieść głos i ułożyć dziecku ręce do modlitwy.

Po interwencji rodziców z klasy trzeciej, ksiądz Leszek podpisał ugodę i po feriach zimowych nie wróci do nauczania. Rodzice uczniów, którzy cenią jego zaangażowanie, podkreślają, że dzieci uwielbiają księdza i chcą, by nadal prowadził lekcje religii.

Dzieci kochają ks. Leszka. Płaczą, że nie będzie ich już uczył. Dzięki niemu chcą chodzić do kościoła. On jeździ z nimi na zimowiska, bawi się z nimi. Nie mamy do niego zastrzeżeń i nie słyszeliśmy, żeby kiedykolwiek były jakieś problemy - podkreśliła grupa matek, która zbiera podpisy pod petycją o przwrócenie księdza do szkoły.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dworczyk straci immunitet? "Kuriozalne zarzuty"

"Zrobił dużo dobrych rzeczy"

Decyzje dotyczące pracy księdza należą do proboszcza parafii. Ks. Mirosław Dukiewicz, proboszcz parafii św. Faustyny Kowalskiej, przyznaje, że sytuacja jest trudna, zaś samo poparcie rodziców może nie wystarczyć, by ksiądz Leszek wrócił do nauczania.

Z jednej strony to, że ks. Leszek ma takie poparcie, jest super. To znaczy, że jego praca nie była niewłaściwa. Zrobił dużo dobrych rzeczy. Chciałbym, żeby ks. Leszek wyszedł z tej sytuacji z jak najmniejszym szwankiem - zaznaczył, cytowany przez lm.pl.

Wicedyrektor szkoły, Joanna Woźniak, informuje, że ksiądz Leszek został odsunięty od pracy w jednej klasie i otrzymał upomnienie. Decyzje dotyczące jego dalszej pracy w parafii są w gestii władz kościelnych.

Wybrane dla Ciebie
Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy
Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"