"Kup pan chryzantemę". Cmentarze zamknięte, ale Polacy i tak kupują znicze i kwiaty

Decyzja rządu o zamknięciu cmentarzy postawiła handlarzy w trudniej sytuacji. Ponieważ byli przekonani, że Wszystkich Świętych przebiegnie normalnie, zdążyli już nabyć zarówno znicze, jak i kwiaty. Polacy postanowili okazać im solidarność i niezależnie od okoliczności kupić towar.

Polacy postanowili okazać solidarność osobom handlującym zniczami i kwiatamiPolacy postanowili okazać solidarność osobom handlującym zniczami i kwiatami
Źródło zdjęć: © PAP | PAP, Darek Delmanowicz
Ewelina Kolecka

Na temat decyzji o zamknięciu cmentarzy zabrał głos m.in. Szymon Hołownia. Polityk nie krytykował jednak samej idei, lecz późny termin jej ogłoszenia i konsekwencje, jakie to za sobą niosło. Zwrócił uwagę, że najbardziej poszkodowaną grupą są kupcy zajmujący się sprzedażą przycmentarną.

Wczoraj do grup poszkodowanych dołączyli kupcy, zajmujący się sprzedażą przycmentarną. (...) Ogłaszanie tej decyzji z dnia na dzień, mimo wcześniejszych deklaracji, że nic takiego się nie stanie, może oznaczać katastrofę dla wielu przedsiębiorców – napisał Szymon Hołownia na Facebooku.

"Kup pan chryzantemę" – na czym polega akcja?

Sami kupcy także nie kryją zdenerwowania z powodu nieoczekiwanej decyzji rządu. Poseł Marek Sowa opublikował na Facebooku nagranie, na którym jedna z kobiet sprzedających kwiaty i znicze krytykuje Mateusza Morawieckiego. Jak przyznaje, nagłe zamknięcie cmentarzy jest równoznaczne z tym, że pół roku ciężkiej pracy jej rodziców pójdzie na marne.

To jest nasz chleb, panie Morawiecki! (...) Moi rodzice ciężko na to wszystko pracowali. Tak mi ich szkoda jest bardzo! (...) Pół roku pracy zmarnowane panie Morawiecki. Zrobiliście z nas debili – rozpacza kobieta z nagrania na Facebooku.

W reakcji na sytuację Polacy wymyślili akcję "Kup pan chryzantemę". Polega ona na zakupie kwiatów lub zniczy, aby kupcy mogli zarobić mimo zamknięcia cmentarzy. Poza Szymonem Hołownią w akcję włączył się m.in. Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy zapowiedział powstanie w mieście sześciu punktów, w których będzie można nabyć towar.

Na Facebooku pojawiły się liczne wydarzenia związane z akcją, m.in. "Chryzantemy złociste". Jego organizatorka zachęca, aby zakupione kwiaty stawiać na balkonie, a znicze – zapalić przed siedzibą PiS-u w geście protestu przeciw decyzji Trybunału Konstytucyjnego.

Ponieważ "kochany" rząd postanowił zostawić sprzedawców na lodzie zamykając cmentarze, niech każdy kupi jakiś kwiatek lub znicz. Kwiatek można dać na balkon, a znicz pod siedzibę PiS-u. Jak kto woli. Kupienie nawet jednego kwiatka może zdziałać wiele dobrego – wyjaśnia organizatorka wydarzenia "Chryzantemy złociste".

Sam Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie pozostawi kupców bez pomocy. Premier zapowiedział na Twitterze, że rząd przygotuje wsparcie dla handlowców, którzy w konsekwencji zamknięcia cmentarzy odnotowali straty finansowe. Szczegóły odnośnie formy pomocy zostaną podane w nadchodzącym tygodniu.

Cmentarze pozostaną zamknięte w dniach od 31 października do 2 listopada. Rząd motywował decyzję troską o zdrowie obywateli, ponieważ w kraju gwałtownie rośnie liczba osób zarażonych koronawirusem.

Zobacz też: Koronawirus w Polsce. Czy protesty kobiet spowodują falę nowych zakażeń? Prof. Flisiak komentuje

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia