Kuriozalna sytuacja na kolei. "Maszyniście skończył się czas pracy"

Do bardzo kuriozalnej sytuacji miało dojść we wtorkowy poranek w jednym z pociągów jadących z Gniezna do Poznania. Skład, który o godz. 6:48 wyjechał z pierwszej stolicy Polski, podróżował ze sporymi problemami.

PolRegio - zdjęcie ilustracyjne PolRegio - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Kuriozalna sytuacja miała miejsce we wtorek 14 grudnia w pociągu Przewozów Regionalnych relacji Bydgoszcz - Poznań. Skład, który opuścił Gniezno o 6:48, podróżował z niemałymi problemami. Informuje o tym portal gniezno24.com, przytaczając relacje czytelników.

Okazuje się, że pociąg był przepełniony. W Kobylnicy doszło do takiej sytuacji, że jego drzwi nie chciały się domknąć.

Szaleństwo nad morzem. Przeczesują zwały glonów

Po zatrzymaniu na stacji Poznań Wschód skład nie jechał dalej. Pasażerowie dowiedzieli się natomiast nieoficjalnie, że... maszyniście skończył się czas pracy i potrzebny jest zmiennik.

Dojechaliśmy na Wschód i pociąg stoi i nie ruszy, bo maszynista przekroczył 12h pracy i musi być podmiana. Pomimo możliwości kierownik nie raczył tego ogłosić i ludzie falami się tego dowiadują - donosił czytelnik wspomnianego portalu.

Pasażer grzmi na Twitterze. "Żenada"

Jeden z pasażerów relacjonował tę kuriozalną sytuację za pośrednictwem Twittera. "Stoimy od jakiś 15 min na stacji. Pociąg przepełniony. Co chwilę komunikat z prośbą o odsunięcie się od drzwi" - pisał.

Bo oczywiście nikt w PKP nie wpadł na to, że po zlikwidowaniu jednego z połączeń warto byłoby dostawić chociaż jeden wagon do tego pociągu, który pozostał w rozkładzie - kontynuował.

Później również donosił o tym, że maszyniście skończył się czas pracy. "Maszyniście skończył się czas pracy i dalej nie pojedziemy" - oznajmił.

Żenada - podsumował, oznaczając PolRegio.

Portal gniezno24.com wysłał zapytania do rzeczników Przewozów Regionalnych i Kolei Wielkopolskich. Odpowiedzi na razie nie opublikowano.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"