Łapanka w Moskwie. Kobiety mówią, że "złamano wszystkie prawa"

W ciągu jednego dnia w Moskwie policja zatrzymała ponad kilkudziesięciu poborowych ubiegających się o odroczenie służby wojskowej. Odebrano im rzeczy osobiste, a następnie zostali przewiezieni do jednostki wojskowej niedaleko stolicy kraju. Trafią niebawem na front?

Rosyjscy poborowi są zatrzymywani na ulicach.Rosyjscy poborowi są zatrzymywani na ulicach.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Peter Macdiarmid
Mateusz Kaluga

Policja zorganizowała w Moskwie nalot na mężczyzn w wieku poborowym. Tropiono ich na ulicy, w metrze, w centrach handlowych, a niektórych zatrzymywano w pracy lub w pobliżu domów.

Następnie wszystkich zabrano do punktu zbiórki niedaleko Moskwy. W rezultacie trafiły tam co najmniej 54 osoby - informuje niezależny portal Moscow Times powołując się na matkę jednego z zatrzymanych mężczyzn.

Są to na przykład osoby, które mają status niezdolnego do poboru. Niektórzy to studenci studiów stacjonarnych – żali się matka. Według kobiety części z mężczyzn nie próbowano zatrzymać, lecz wezwano do punktu pobrań, rzekomo w celu poddania się badaniom lekarskim, a następnie tam zamknięto i zabrano im telefony.

Jedna z dziewcząt powiedziała kanałowi "Uwaga, Moskwa", że jej chłopak Cyryl, urodzony w 2001 roku, u którego zdiagnozowano przewlekłą ciężką astmę, został uznany za zdolnego do służby wojskowej. Zatrzymano go ze względu na rzekome śledztwo, które toczy się wobec niego. Według kobiety, nie pomagają dokumenty świadczące o niezdolności, które mężczyzna posiada - pisze Moscow Times.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krwawa zasadzka na Rosjan. Tony sprzętu zniszczone pod Czasiw Jarem

Zatrzymano poborowych w Rosji. "Złamano wszystkie prawa"

Według informacji Moscow Times, zatrzymano wielu mężczyzn z różnorakimi problemami. To między innymi ropiejące zapalenie stawów, jest nawet osoba po udarze i z problemami psychicznymi.

Absolutnie złamano wszystkie prawa. Ponieważ zostali wywiezieni nielegalnie, niczego nie podpisali. Po prostu spakowali ludzi jak walizkę i wtrącili do jednostki - mówi matka zatrzymanego mężczyzny.

28 maja krewni poborowych nie mogli spotkać się z moskiewskim komisarzem wojskowym przez rzekomą nieobecność. Obiecano ustalić termin spotkania w późniejszym terminie. Wcześniej prawnik Maxim Grebenyuk, który specjalizuje się w sprawach wojskowych, nie został wpuszczony na miejsce zbiórki. Rodziny złożyły protest do ​​prokuratury i Komitetu Śledczego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"