"Lekarz" doprowadził ją do ruiny. Poznali się w internecie

Policjanci z Pisza (woj. warmińsko-mazurskie) ustalają okoliczności oszustwa na szeroką skalę, którego ofiarą padła jedna z mieszkanek powiatu. Kobieta zgłosiła się na komisariat i powiedziała, że straciła 3 tys. euro przez "lekarza z Jemenu", którego poznała na portalu randkowym.

Zdjęcie poglądowe Zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Marko Geber

W połowie września mieszkanka Pisza na jednym z portali społecznościowych nawiązała kontakt z mężczyzną, który powiedział, że jest lekarzem i pracuje w Jemenie. Twierdził, że jest wdowcem z Włoch na stałe mieszkającym w Rzymie. Relacje między kobietą a mężczyzną układały się znakomicie, uczucie kwitło, więc ten zaproponował, że przyjedzie do Polski na urlop.

"Lekarz" oszukał kobietę. Straciła 3 tys. euro

Aby spełnić swoje marzenie, potrzebował jednak 3 tys. euro. Kobieta uwierzyła "włoskiemu lekarzowi" i bez wahań przelała pieniądze. Po trzech dniach otrzymała wiadomość od tego "lekarza", że potrzebna jest jeszcze kwota 10 tys. euro, aby opłacić wymianę personelu medycznego w zastępstwie za niego w Jemenie.

Tych pieniędzy kobieta już nie przelała, ponieważ zorientowała się, że została oszukana i zgłosiła sprawę na policję. Zwróciła się do Komendy Powiatowej w Piszu w zeszłym tygodniu.

Nie jedyne podobne oszustwo

Policjanci z Pisza poinformowali, że to nie jest jedyne podobne oszustwo zgłoszone tego dnia. Do Komendy Powiatowej Policji w Piszu przyszedł też mężczyzna, który poinformował, że stracił 12 tys. złotych. Zadzwoniła do niego najpierw osoba podająca się za pracownika banku, która poinformowała, że ktoś próbował wziąć na niego kredyt.

Konsultant z banku zaproponował założenie nowego bezpiecznego konta. Należało jedynie wypłacić pieniądze z dotychczasowego konta i wpłacić je na podany numer nowego konta. Chwilę później pokrzywdzony otrzymał kolejny telefon.

Stracił 12 tys. złotych

Tym razem dzwoniła osoba podająca się za policjanta, która potwierdziła, że ktoś próbował go oszukać. W tej sytuacji pokrzywdzony wypłacił w bankomacie pieniądze i za pomocą kodów BLIK wpłacił je na nowe konto. W ten sposób mężczyzna stracił 12 tys. złotych.

Marta Lempart: policja użyła gazu, są zatrzymani. Komunikat służb

Wybrane dla Ciebie
Hantawirus na wycieczkowcu. MSZ uspokaja: Polacy czują się dobrze
Hantawirus na wycieczkowcu. MSZ uspokaja: Polacy czują się dobrze
Zasłabł w autobusie i się nie obudził. Rozpoznajesz go?
Zasłabł w autobusie i się nie obudził. Rozpoznajesz go?
"Padłem ofiarą kuracji". Tak karmili Andrzeja Poczobuta w kolonii karnej
"Padłem ofiarą kuracji". Tak karmili Andrzeja Poczobuta w kolonii karnej
Podejrzenie hantawirusa na statku wycieczkowym. Nie żyją trzy osoby
Podejrzenie hantawirusa na statku wycieczkowym. Nie żyją trzy osoby
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
Trump zmienia prawo w USA. Podał konkretną kwotę
Trump zmienia prawo w USA. Podał konkretną kwotę
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie