Leśnicy zadali grzybiarzom zagadkę. Ci nie są pewni odpowiedzi

Grzybobranie w polskich lasach trwa, ale nie każdy wie jak zbierać grzyby bezpiecznie. Udowodnili to leśnicy, którzy wstawili zdjęcie grzyba, bardzo podobnego do borowika pytając, czy okaz nie jest jednak niejadalnym "szatanem". Zagadka sprawiła grzybiarzom problemy!

Jakiego grzyba zaprezentowali leśnicy?Jakiego grzyba zaprezentowali leśnicy?
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

W jaki sposób odróżnić czy zbieramy cennego i smacznego borowika szlachetnego, czy jednak sięgnęliśmy po goryczaka żółciowego zwanego szatanem?

Na facebookowym profilu Lasów Państwowych ukazał się miniporadnik w tym zakresie, włącznie z podchwytliwą zagadką.

Borowik ma półkolisty, wypukły i matowy kapelusz. jest zbudowany z rurek, których pory są białe (lub kremowe albo żóltozielone — zależy od wieku) i nie zmieniają barwy pod wpływem dotyku. Jego miąższ ma orzechowy smak.

Z kolei goryczak żółciowy ma bardzo podobny kapelusz, który jest jednak zamszowaty lub gładki. Jego białawe pory mogą zmienić kolor po dotknięciu i z wiekiem stają się różowawe. Miąższ tego grzyba jest gorzki, ale ma przyjemny zapach.

Borowik jest w pełni jadalny, z kolei szatan może skomplikować nam zwykłe, codzienne funkcjonowanie. Jego zjedzenie doprowadza do zaburzeń żołądkowych.

Internauci nie są zgodni, jaki grzyb przedstawiono na zdjęciu

Lasy Państwowe postanowiły sprawdzić czujność grzybiarzy, publikując zdjęcie okazałego grzyba i pytając, czy jest to borowik, czy goryczak?

Komentujący są podzieleni. Niektórzy uważają, że rozpoznanie grzyba na podstawie zdjęcia jest niemożliwe.

Ciężko tak z fotki. Inaczej się na nie patrzy w rzeczywistości. Postawiłbym jednak na prawdziwka - zauważa jeden z komentujących grzybiarzy.

Pozostali internauci też raczej uważają, że na zdjęciu jest borowik szlachetny. Pewności co do tego, który grzyb jest bohaterem fotografii nie ma. Leśnicy natomiast pozostawili zagadkę bez ostatecznego rozwiązania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia