Leżały martwe pokotem. Znalazł je przypadkowy turysta

Makabryczne znalezisko na Podhalu. Na sześć martwych lisów porzuconych obok plastikowej siatki natrafił w ostatni weekend przypadkowy spacerowicz. Zwierzęta miały na ciele rany postrzałowe. W siatce prawdopodobnie były inne martwe zwierzęta. Sprawę zbada teraz policja.

Martwe lisy znalezione na PodhaluMartwe lisy znalezione na Podhalu
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

Makabryczny widok podczas spaceru zastał jeden z wędrowców na podhalańskiej trasie. Leżące pokotem martwe lisy leżały pomiędzy drzewami. Mężczyzna chwycił za telefon, a zdjęcie martwych zwierząt przesłał do lokalnego portalu Podhale24.pl.

Mężczyzna podał też dokładną lokalizację znaleziska. Lisy leżały w fosie, zaraz za barierką przy drodze Podwilk - Podszkle - napisał.

Jest tam sześć lisów i jeszcze coś schowane w niebieskim worku, przy którym leżą. Przypuszczam, że w worku też są schowane jakieś martwe zwierzęta - napisał czytelnik w wiadomości przesłanej do redakcji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żubry do odstrzału. Ekolodzy kontra Lasy Państwowe

Spacerowicz, który natrafił na truchła lisów zaznaczył, że ciała zwierząt są kompletne, ale widać na nich ślady strzałów. I jak zaznacza redakcja: nie wiadomo, od jak dawna tam leżały i czy martwe lisy padły ofiarami kłusowników czy jak sugerują autorzy tekstu zamieszczonego na portalu Podhale24.pl - pochodzą z jakiejś hodowli.

Sprawa mocno podzieliła internautów, którzy już zdążyli pokłócić się w komentarzach na temat martwych lisów. Jedni nie kryją smutku nad losem zwierząt, inni narzekają na drapieżność lisów szczególnie wobec hodowli kur.

"Jeżeli na tych lisach są ślady uśmiercenia ich z broni palnej, to mogą w to być zamieszani ci, co sobie uzurpują prawo do polowań. Równie dobrze mogą te lisy pochodzić z hodowli i zwyczajnie zdechły" - pisze jeden z komentujących, a inny dodaje:

Chyba nie jest problemem sprawdzić czy te biedne lisy były hodowlane, czy dziko żyjące? Koła łowieckie też powinny wziąć się w końcu za swoich kompanów myśliwych, bo to co oni wyprawiają po lasach z dziką zwierzyną, to woła o pomstę do nieba, strach do lasu wejść bo tylko wystrzały słychać.

O sprawie poinformowano już lokalne władze. "Do mnie jeszcze nic nie dotarło, ale podejmiemy interwencję i zajmiemy się sprawą" - deklaruje wicewójt gminy Raba Wyżna Rafał Grygorowicz na łamach portalu. I jak dodaje gmina współpracuje w takich sprawach z kołem łowieckim.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"