Łzy na procesie Katarzyny G. Tak ojciec mówił o Mai

- Była otwartym dzieckiem, miała plany na przyszłość - mówił ze łzami w oczach Jarosław Kowalski, ojciec zamordowanej Mai z Mławy. We wtorek rozpoczął się proces Katarzyny G., matki podejrzanego Bartosza G. Kobieta w sieci miała zamieścić nawet 10 tys. negatywnych wpisów. Rodzina Mai domaga się zadośćuczynienia za wielomiesięczne oczernianie w sieci.

Jarosław Kowalski, ojciec zmarłej Mai.Jarosław Kowalski, ojciec zmarłej Mai.
Źródło zdjęć: © Facebook, Kanał Kryminalny
Mateusz Kaluga

16 grudnia w Sądzie Okręgowym w Płocku rozpoczęła się rozprawa dotycząca naruszenia dóbr osobistych rodziny zamordowanej Mai z Mławy. Przed kilkoma miesiącami wobec Katarzyny G. wydano sądowy zakaz publikowania jakichkolwiek treści dotyczących rodziny Mai w mediach społecznościowych. Kobieta nie zastosowała się jednak do tego nakazu.

Dlatego we wtorek ruszyła kolejna rozprawa, w której pełnomocnicy rodziny zamordowanej Mai domagają się zadośćuczynienia sięgającego nawet miliona złotych. Sąd miał również zabezpieczyć roszczenia poprzez zajęcie hipoteki należącej do rodziny G.

Na rozprawie pojawił się Jarosław Kowalski, ojciec zamordowanej Mai. Fragment procesu opublikował Kanał Kryminalny Extra. Mężczyzna nie krył łez i mówił o córce z dużym wzruszeniem.

Za każdym razem, jak dzwoniła do babci, mówiła, że ją kocha, że jutro zadzwoni. Była otwartym dzieckiem, miała plany na przyszłość, wybrała sobie szkołę, fryzjerstwo. Bo to była jej pasja, poświęcała się temu, zdobywaniu wiedzy - opisywał Maję jej ojciec.

Katarzyna G. miała zamieścić nawet 10 tys. negatywnych wpisów na temat Mai oraz jej rodziny. Kobieta twierdziła w sieci, że Maja zmarła przez narkotyki, że była katem jej syna, zdemoralizowaną nastolatką oraz nadużywała alkoholu. Większość tych wpisów nie nadaje się do cytowania. Twierdziła jednak, że nie oczernia zmarłej, a jedynie pokazuje prawdę.

5 grudnia Sąd Najwyższy w Grecji podjął decyzję w sprawie Bartosza G. Jak poinformował o2.pl Wojciech Marek Kasprzyk, adwokat rodziny zamordowanej Mai, Polak wróci do kraju. 18 grudnia opublikowane zostanie uzasadnienie orzeczenia. Potem strona polska i grecka będą musiały ustalić szczegóły przewozu Bartosza G. do Polski.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje ksiądz z zakonu Rydzyka. Wiadomo, co z pogrzebem
Nie żyje ksiądz z zakonu Rydzyka. Wiadomo, co z pogrzebem
Selfie w Tatrach może grozić mandatem. Wdrożono nową technologię
Selfie w Tatrach może grozić mandatem. Wdrożono nową technologię
19-latek nie żyje. Przerażający widok po wypadku
19-latek nie żyje. Przerażający widok po wypadku
Patrzą tylko na jedno. Wilk się odwrócił. "To znak"
Patrzą tylko na jedno. Wilk się odwrócił. "To znak"
Cudzoziemcy zatrzymani w Iranie. Zarzuty współpracy z grupą monarchistyczną
Cudzoziemcy zatrzymani w Iranie. Zarzuty współpracy z grupą monarchistyczną
Marcin Wrona miał problemy na lotnisku w Waszyngtonie. "Mamy klops"
Marcin Wrona miał problemy na lotnisku w Waszyngtonie. "Mamy klops"
Strzelał do okien jak do tarczy. Policja rozwikłała zagadkę
Strzelał do okien jak do tarczy. Policja rozwikłała zagadkę
Zginęło ponad trzy tysiące maskonurów. Naukowcy wskazują powód
Zginęło ponad trzy tysiące maskonurów. Naukowcy wskazują powód
Tragiczna śmierć pani Anety. Dwie dziewczynki straciły mamę
Tragiczna śmierć pani Anety. Dwie dziewczynki straciły mamę
Taka sytuacja w Zakopanem o 8:57. Poszło "na żywo"
Taka sytuacja w Zakopanem o 8:57. Poszło "na żywo"
Zaraziła się w klubie. Trafiła na ostry dyżur. Jej matka ostrzega
Zaraziła się w klubie. Trafiła na ostry dyżur. Jej matka ostrzega
Wojna zamiast studiów. Putin nie ma litości
Wojna zamiast studiów. Putin nie ma litości