o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Majówka 2020. Czy można dostać mandat za grillowanie? Jakie są kary za grillowanie?

5
Podziel się

Majówka kojarzy nam się z grillowaniem i spotkaniami w gronie najbliższych. Czy w obliczu pandemii koronawirusa rozpalanie grilla jest dozwolone?

Czy grillowanie w majówkę jest dozwolone?
Czy grillowanie w majówkę jest dozwolone? (Getty Images)
bDTQggFx

Nie istnieją przepisy, które wprost zabraniałyby grillowania. Czy jest to równoznaczne z tym, że można rozpalać grilla bez żadnych konsekwencji? Niekoniecznie. Jeżeli chcemy to zrobić, musimy pamiętać o pewnych zasadach.

Gdzie i w jakich okolicznościach można grillować? Nie dostaniemy mandatu, jeśli użyjemy grilla na ogródku lub działce, pamiętając przy tym, że możemy grillować wyłącznie z najbliższą rodziną i uwzględniając zasady bezpieczeństwa. Powinniśmy też pamiętać o tym, by nie przeszkadzać sąsiadom.

Zobacz także: Majówka w dobie pandemii koronawirusa

bDTQggFz

Majówka 2020. Czy można grillować w przestrzeni publicznej?

W Polsce istnieje wiele miejsc, które są przeznaczone do grillowania w przestrzeni publicznej. Są tam oczywiście regulaminy, z którymi warto się zapoznać. Musimy też przestrzegać zasad bezpieczeństwa dotyczących walki z pandemią koronawirusa.

bDTQggFF

Za samo rozpalanie grilla w miejscach publicznych nie powinniśmy dostać kary. Mandaty mogą się jednak posypać za hałasowanie, śmiecenie, picie alkoholu, łamanie ciszy nocnej, zakłócanie porządku lub pozostawienie rozpalonego grilla bez uwagi, a także złamanie przepisów związanych z obecną sytuacją w Polsce i na świecie.

Majówka 2020. Czy można rozpalić grilla na balkonie?

Teoretycznie grillowanie na balkonie nie jest zabronione. Należy jednak pamiętać o kilku niezwykle ważnych zasadach. Przede wszystkim nie można spuszczać grilla z oka. Nie możemy też naruszać regulaminów wprowadzanych przez spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe.

Pamiętajmy, by nie uprzykrzać życia sąsiadom. Mogłaby im przeszkadzać na przykład głośna muzyka w trakcie grillowania. W tym miejscu warto przypomnieć, że za zakłócanie porządku publicznego grozi kara - mandat do 500 zł.

bDTQggFG

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bDTQggGa
KOMENTARZE
(5)
NDwór Gdański
12 miesięcy temu
Szczerze i osobiście nic nie tracę w związku z powyższym. Grillowanie powninno kojarzyć się z odpoczynkiem, przyjemnością, formą miłego i spokojnego spędzenia czasu. Niestety grillowanie w Nowym Dworze Gdańskim nie należy do przyjemności. To bardzo wątpliwa przyjemność ze względu na niski poziom intelektualny przychodzących do "Andrzeja" gości. Po kilku piwach otyłemu, przede wszystkim umysłowo, "Wojciechowi" wydaje się, że jest królem balu charytatywnego, oczywiście tańczącemu z moją żoną. Takie prymitywne prowokacje mają tu miejsce co roku. "Wojciech" pozwala sobie na takie zachowania jedynie dlatego, gdyż czuje się bohaterem w domu moich teściów. Cóż, rozumiem sytuację. Wojciech załatwił pracę Andrzejowi, razem kradną fanty z firmy. Takie sytuacje cementują znajomość. Ja w tym domu nie jestem dobrze widziany. Jestem traktowany niczym piąte koło u wozu, a moje życiowe osiągnięcia nie są zauważone przez lokalne mikrosrodowisko. Zazdrość, zawiść i ciągle opluwanie mnie, oto czego doświadczam pod tym dachem. Więc cieszę się, że nie będzie grilla u Andrzeja i Anety. Nawet jeśli będzie, to nie przyjdę na tem chamski spektakl. Oszuści, złodzieje, ludzie bez wykształcenia i wyobraźni nie stanowią dla mnie autorytetu. Oni są u siebie, a ja gdzie jestem? Aneta tylko tyle widzi, a sama się ośmiesza, gdyż pod tym dachem znalazła się jedynie przez przypadek. Wpadła z Andrzejem marnując mu życie, ściągając go de facto na swój patologiczny poziom. Żygam wami nowodworscy grillowicze. Nie chcę was znać.
ITakUsuniecie
12 miesięcy temu
Co to za kontrowersyjne komentarze w celu wywołania dyskusji? Chyba kliknięcia się nie zgadzają :D. Żałosne w jakich czasach musimy żyć że jesteście zmuszeni do tego typu zagrywek.
Zbigniew
12 miesięcy temu
Dobrze ze nieszkam w Szkocji I mam własny ogrod. Nie rozumiem ludzi pryskajacych do tego beznadziejnego kraju lotem do srolski
bDTQggGb
Matka
12 miesięcy temu
Mnie męczy takie grilowanie,od tłustej kiełasy boli mnie wątroba,a kolesie mojego syna po paru piwkach zachowują się jakby właśnie wrucili z warjatkowa
Mój nick
12 miesięcy temu
Żaden pies nie wejdzie mi na posesję jak będę grillować,a jak wlezie na siłę,to go siekierą potraktuję,tak że pieski raczej z dala od prywatnych posesji,bo inaczej pogadamy jak nie siekierą to w sądzie za naruszenie miru domowego
Najnowsze komentarze (5)
Matka
12 miesięcy temu
Mnie męczy takie grilowanie,od tłustej kiełasy boli mnie wątroba,a kolesie mojego syna po paru piwkach zachowują się jakby właśnie wrucili z warjatkowa
NDwór Gdański
12 miesięcy temu
Szczerze i osobiście nic nie tracę w związku z powyższym. Grillowanie powninno kojarzyć się z odpoczynkiem, przyjemnością, formą miłego i spokojnego spędzenia czasu. Niestety grillowanie w Nowym Dworze Gdańskim nie należy do przyjemności. To bardzo wątpliwa przyjemność ze względu na niski poziom intelektualny przychodzących do "Andrzeja" gości. Po kilku piwach otyłemu, przede wszystkim umysłowo, "Wojciechowi" wydaje się, że jest królem balu charytatywnego, oczywiście tańczącemu z moją żoną. Takie prymitywne prowokacje mają tu miejsce co roku. "Wojciech" pozwala sobie na takie zachowania jedynie dlatego, gdyż czuje się bohaterem w domu moich teściów. Cóż, rozumiem sytuację. Wojciech załatwił pracę Andrzejowi, razem kradną fanty z firmy. Takie sytuacje cementują znajomość. Ja w tym domu nie jestem dobrze widziany. Jestem traktowany niczym piąte koło u wozu, a moje życiowe osiągnięcia nie są zauważone przez lokalne mikrosrodowisko. Zazdrość, zawiść i ciągle opluwanie mnie, oto czego doświadczam pod tym dachem. Więc cieszę się, że nie będzie grilla u Andrzeja i Anety. Nawet jeśli będzie, to nie przyjdę na tem chamski spektakl. Oszuści, złodzieje, ludzie bez wykształcenia i wyobraźni nie stanowią dla mnie autorytetu. Oni są u siebie, a ja gdzie jestem? Aneta tylko tyle widzi, a sama się ośmiesza, gdyż pod tym dachem znalazła się jedynie przez przypadek. Wpadła z Andrzejem marnując mu życie, ściągając go de facto na swój patologiczny poziom. Żygam wami nowodworscy grillowicze. Nie chcę was znać.
ITakUsuniecie
12 miesięcy temu
Co to za kontrowersyjne komentarze w celu wywołania dyskusji? Chyba kliknięcia się nie zgadzają :D. Żałosne w jakich czasach musimy żyć że jesteście zmuszeni do tego typu zagrywek.
Mój nick
12 miesięcy temu
Żaden pies nie wejdzie mi na posesję jak będę grillować,a jak wlezie na siłę,to go siekierą potraktuję,tak że pieski raczej z dala od prywatnych posesji,bo inaczej pogadamy jak nie siekierą to w sądzie za naruszenie miru domowego
Zbigniew
12 miesięcy temu
Dobrze ze nieszkam w Szkocji I mam własny ogrod. Nie rozumiem ludzi pryskajacych do tego beznadziejnego kraju lotem do srolski
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić