Mandaty za złe parkowanie? "Policjanci byli zobligowani do działania"

W mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że wrocławska policja wystawia mandaty kierowcom, którzy chroniąc swoje auta, parkują je w nieodpowiednich miejscach. Komenda we Wrocławiu częściowo zdementowała te informacje. Zapewnia, że chodzi jedynie o wyjaśnienie sprawy, a policjanci zdają sobie sprawę z obecnej sytuacji.

Policja dementuje informacje portalu.Policja dementuje informacje portalu.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Policja Wrocław
Mateusz Kaluga

"Wrocław: Policja wystawia mandaty kierowcom, którzy chcieli uchronić auta przed powodzią" - brzmi tytuł tekstu portalu tuwroclaw.com. Publikacja ukazała się we wtorek, 18 września i odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych.

Wrocławscy policjanci byli mocno krytykowani. W dalszej części wspomnianego artykułu dowiadujemy się, że kierowcy otrzymali wezwania na komendę, gdzie "mogą spodziewać się mandatów".

Komenda Miejska we Wrocławiu zdementowała informacje portalu. Oficer prasowy Wojciech Jabłoński twierdzi, iż we wtorek policja faktycznie otrzymała kilka zgłoszeń w związku z niewłaściwym parkowaniem pojazdów przy al. Kochanowskiego. Ponadto mieszkańcy przysyłali zdjęcia zaparkowanych aut.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wystarczyło kilkadziesiąt godzin. Przedsiębiorcy przekazują miliony dla poszkodowanych w powodzi

Policjanci zgodnie z obowiązującymi przepisami byli zobligowani do działania w tym zakresie. Wystawione zostały jedynie wezwania do stawiennictwa w jednostce policji celem wyjaśnienia okoliczności zaistniałej sytuacji. Do tej pory każde takie wezwanie z al. Kochanowskiego zakończyło się pouczeniem - brzmi komunikat komendy.

Policjanci w rozmowie z o2.pl zapewniają, że doskonale zdają sobie sprawę z obecnej sytuacji we Wrocławiu oraz na Dolnym Śląsku. Proszą mieszkańców o wyrozumiałość, gdy zauważą tego typu wykroczenia. - Bądźmy dla siebie życzliwi i pomocni, bo tak możemy najlepiej pomóc sobie i innym - informuje policja.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc