"Minister kazał". Tak uczestnik "Kuchennych Rewolucji" omija rządowe zakazy

Grzegorz Schabiński brał udział w programie "Kuchennych rewolucjach". Właściciel kilku restauracji i hotelików wpadł na pomysł jak obejść rządowy zakaz przyjmowania gości w hotelach. "Minister kazał nam się przebranżowić, to się przebranżowiłem" - mówi przedsiębiorca.

Państwo Schabińscy z Jasła z Magdą Gessler. Państwo Schabińscy z Jasła z Magdą Gessler.
Źródło zdjęć: © Facebook

Kilka lat temu państwo Schabińscy z Jasła brali udział w programie Magdy Gessler "Kuchenne rewolucje". Po wizycie najpopularniejszej restauratorki interes małżeństwa przeżył prawdziwy renesans. Obecnie Schabińscy prowadzą już kilka restauracji i hotelików. Teraz pan Grzegorz znalazł sposób na obejście rządowego zakazu korzystania z obiektów noclegowych.

Kreatywność tego przedsiębiorcy nie zna granic. Pan Grzegorz wynajmuje teraz zamiast pokoi... schowki na narty z możliwością przebywania ludzi.

Pan minister kazał się nam przebranżowić, to się przebranżowiłem: nasze pokoje w Chyrowej zamieniłem na schowki na narty z możliwością przebywania ludzi i już mam pierwsze rezerwacje, bardzo mnie to cieszy - mówi przedsiębiorca.

Grzegorz Schabiński zapewnia, że jego działalność jest zgodna z prawem, dlatego nie boi się żadnych kar.

Czy konsekwencje będą? Niech będą. Na razie ponoszę konsekwencje dziewięciomiesięcznego zamknięcia gospodarki. Mam sześć restauracji, trzy hotele, muzeum lizaka. W tym czasie działają tylko dwa moje zakłady: masarnia i sklep. I stok narciarski, który też chciał nam zabrać minister, wmawiając, że sport jest turystyką. Nawet jeśli mnie zamkną do kryminału, to jest to plus, bo tam mi dadzą ciepłe jedzenie, o które teraz musimy tak ciężko walczyć - tłumaczy Schabiński, cytowany przez z gazeta.pl

Schabiński przyznaje, że przez wprowadzone rozwiązania niektórzy mają go za cwaniaka. Jak sam tłumaczy chce po prostu ratować swój biznes. Przedsiębiorca walczy również o swoich pracowników z którymi współpracuje od kilku lat.

Nie przeszkadza mi łatka cwaniaka. Mam dwa zadania. Być skutecznym menedżerem i muszę mieć opłacone wszystkie rachunki. I to robię. Walczę też o swoich pracowników. Ktoś mi uwierzył, pracuje ze mną 10, 12 lat. Oddawali swoje noce, dni dla firmy, żeby ją rozwijać, a ja im powiem, że nie jestem cwaniakiem, ale wy będziecie z głodu umierać? - mówi przedsiębiorca z Jasła.

Tymczasem do 27 grudnia w ramach wprowadzonych obostrzeń, rząd zwiesił działalność hoteli i innych obiektów noclegowych. Mogą z nich korzystać jedynie goście przebywający w podróży służbowej, sportowcy na zgrupowaniach i zawodach oraz medycy.

József Szajer i seksafera w Brukseli. Beata Kempa oburzona

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie