Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Mówił, że COVID-19 nie istnieje. Zachorował i zmarł

33
Podziel się:

Pochodzący z Wielkiej Brytanii Gary Matthews był jednym z koronasceptyków. Na co dzień nie przestrzegał żadnych obostrzeń, a ponadto zachęcał do tego innych. Zmarł dzień po otrzymaniu pozytywnego wyniku na COVID-19.

Mówił, że COVID-19 nie istnieje. Zachorował i zmarł
(Instagram)

46-latek był jedną z osób, która nie wierzyła w pandemię. W przestrzeni publicznej nie przestrzegał żadnych obostrzeń, brak maseczki tłumaczył astmą. Na dowód nosił ze sobą inhalator.

Jak przekazuje "The Guardian", Gary Matthews miał objawy typowe dla zakażenia przez ponad tydzień, jednak je ignorował. Zmarł w swoim domu, dzień po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Jego rodzina uważa, że został zmanipulowany przez twórców teorii spiskowych i zmarł, ponieważ uwierzył, że pandemii nie ma. Jego znajomi, również koronasceptycy, uważają, że "popełnił samobójstwo albo został zamordowany przez brytyjski rząd".

Kuzyn Matthewsa Tristan Copeland powiedział, że rodzina próbowała przekonać Gary'ego. Prosili go, żeby chociaż w zatłoczonych misjach nosił maseczkę i nie wychodził tak często z domu.

Zobacz także: Wirus Mers w Kenii. Naukowcy apelują o ostrożność
On i jego przyjaciele twierdzili, że muszą wychodzić i spotykać się z ludźmi, aby pokazać, że nie wierzą w słowa rządu - przekazał Tristan Copeland.

Tristan dodał, że Gary był bardzo nieśmiały, a znajomości zawierał głównie w internecie. To właśnie tam trafił na pseudonaukowe artykuły i osoby, które propagują teorie spiskowe. Dołączył do grupy koronasceptyków w mediach społecznościowych i szybko nawiązał wiele znajomości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(33)
adam
2 lata temu
No, ale jak miał astmę, to co się dziwić, że zmarł?
Może
2 lata temu
lizał ławki, żeby udowodnić fałsz o covidzie...
Realista
2 lata temu
" kto sieje wiatr, ten zbiera burzę".
dfdfdf
2 lata temu
ale brednie
****
2 lata temu
A tu dalej kaskada postów od płaskoziemców. Będą umierali twierdząc, że tylko się prześpią i wszystko minie.
czloax
2 lata temu
Brak harmonii. Jego usta mówiły jedno a ciało powiedziało co innego.
AGNOSTYK
2 lata temu
NIEKTOZY NIE WIERZA W BOGA A CHCA ISC DO NIEBA
kriss
2 lata temu
tylko, ze on nie zmarł na kowida, co potwierdziła jego rodzina na Twitterze.
Marcin
2 lata temu
Na świecie ponad połowa ludzi nie przestrzega tych restrykcji, które wymyślają rządy albo robi to połowicznie (większość nosi maski ze szmatek i to na brodzie). To jest ok 4 mld ludzi. Do tej pory zmarło jakieś 2 miliony ludzi, większości pewnie dopisali tylko covida. Afryka i biedniejsza Azja gdzie miał być wielki pogrom mają się dobrze, pomimo największego zaludnienia, słabej higieny i kiepskiej służbie zdrowia. Resztę można sobie dopowiedzieć.
Bryan
2 lata temu
Rodzina prosila by nosil make w zatloczonych miejsca h... Mieszkal w uk I tu niema wymogu noszenia maski na ulicy. Nikt tego nie robi. Czesto w sklepach ludzie nie nosza. Ten artykul to bzdura
max
2 lata temu
Kowid--ci do szczepień,ja zaczekam tak ze dwa lata,poczekam na efekty.
lopr-nick
2 lata temu
Czy lekarz powiedział mu, gdy już umierał, że umiera za nieuznawanego koronawirusa??
asd
2 lata temu
mógł się nie badać to by żył, jak wynika z tego niby artykułu.
pixel
2 lata temu
Jakby wierzył w wirusa ,nie umarłby ,ba nawet nie zachorował.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić