"Najlepszy salon w Polsce"? Klientki pokazały włosy. Jest odpowiedź

Z tego warszawskiego salonu fryzjerskiego korzystały największe polskie influencerki, tj. choćby Wersow. Przedłużenie tam włosów to koszt przynajmniej kilku tysięcy złotych. Część klientek jest niezadowolonych z efektów, choć to mało powiedziane. Pokazały wstrząsające filmy, prezentujące ich subiektywnym zdaniem źle wykonaną przez fryzjerki pracę. Zdjęcia są szokujące. Firma odniosła się do zarzutów w rozmowie z o2. Czy klientki mówią prawdę?

fryzjer hollywood hair przedluzanie wlosow wersowZdjęcie ilustracyjne, a obok szokujące zdjęcia niezadowolonych klientek, które oskarżają salon
Źródło zdjęć: © Pixabay, TikTok, Instagram | @brylantynka, @prawda.hollywoodhair

Wiele kobiet marzy o długich, gęstych włosach. Niestety, genetyka często bywa bezwzględna i jedynym rozwiązaniem na spełnienie tego marzenia okazuje się zabieg przedłużania. A to nie jest tania przyjemność...

Jeden z popularniejszych salonów, samozwańczy "najlepszy salon w Polsce", słynie z tego rodzaju usług. Z wizyty u zatrudnionych tam specjalistów korzystały influencerki tj. Wersow czy Marcysia Ryskała (Ekipa). Gdy internetowe gwiazdy z milionami obserwatorów polecają takie miejsce, nic dziwnego, że chętnych na zabieg przybywa, a cena za usługę rośnie. W zależności od długości i gramatury doczepianych włosów, koszt przedłużania to kwestia minimum kilku tysięcy. Tutaj warto dodać, że wiele klientek było zadowolonych z usług, co potwierdzają liczne zdjęcia na Instagramie firmy. Wymienione influencerki do dzisiaj nie zgłaszały żadnych zastrzeżeń.

Niestety, Hollywood Hair ma od niedawna PR-owe kłopoty. We wrześniu jedna z klientek udostępniła w sieci zdjęcie swoich włosów, które, jak twierdzi, rzekomo zniszczono przez nieodpowiednie doczepienie. Ponadto okazało się, że kolor doczepianego włosa znacznie różnił się od jej naturalnych. Z tygodnia na tydzień takich klientek w sieci zaczęło pojawiać się więcej. Wszystkie miały podobną historię.

Doczepione włosy zaczynały szybko się urywać. Do tego przez źle wykonane wiązania ciągnęły za sobą resztę włosów poszkodowanej, zostawiając jej na głowie łyse placki. Mowa tu o utracie nawet 40 proc. własnych włosów. W sieci pojawiło się również wiele materiałów i zdjęć poszkodowanych klientek, które dzielą się swoją historią i screenami z wymiany wiadomości z salonem. Hollywood Hair ma rzekomo nie odpowiadać na reklamacje, blokować niezadowolone klientki w social mediach czy nie wywiązywać z obiecanych rekompensat.

Zarzuty są mocne, więc postanowiliśmy skontaktować się z salonem, by dowiedzieć się, jak jego przedstawiciele odnoszą się do zdjęć, filmów i oskarżeń. Tak wygląda wersja drugiej strony.

Jesteśmy świadomi niesprawiedliwej nagonki przeciwko nam, której celem jest zniszczenie naszego dobrego imienia budowanego przez wiele lat, przez osoby szukające w internecie autopromocji i rozgłosu - czytamy w e-mailu otrzymanym od przedstawicielki Hollywood Hair.
Odpisujemy na wszystkie zgłoszenia i wiadomości w możliwie najszybszym terminie. Nikogo nie pomijamy. (...) Każde zgłoszenie naszych Klientek jest dla nas ważne, każde wnikliwie analizujemy i weryfikujemy. Nie wszystkie reklamacje są rozpatrywane na korzyść Klienta, m.in. ze względu na zachodzące okoliczności, które są indywidualne w każdej ze spraw - twierdzi reprezentantka salonu.

A co z łysieniem? W e-mailu czytamy, że przedłużanie nie jest dla każdego i wiele chorób niesie za sobą przeciwwskazania. Do tego klientka musi zadbać o odpowiednią pielęgnację nowych włosów. Przedstawiciele salonu zwrócili też uwagę, że przecież wypadanie włosów jest naturalnym procesem biologicznym.

Salony Hollywood Hair to najpopularniejsza marka w kraju, która oferuje przedłużanie włosów. Sukces ten nie jest przypadkowy i wynika z ciężkiej pracy. Rozumiemy, że popularność często idzie w parze z hejtem w internecie. Siła social mediów jest ogromna, niestety, dają też przestrzeń na publikowanie niezweryfikowanych zarzutów, insynuacji, krzywdzących opinii, manipulacji - kończy swoją odpowiedź przedstawicielka Hollywood Hair.

Co będzie dalej? Jak na razie, poza subiektywnie przedstawionymi wersjami zdarzeń przez poszkodowane klientki, nikt nie rozstrzygnął, czy to właśnie salon odpowiada za niedociągnięcia, czy faktycznie technika, sam sposób wykonania usługi jest zły, czy może wina stoi po stronie klientek. Być może dlatego droga sądowa będzie dobrym rozwiązaniem.

Warto dodać, że dopóki organ od tego właściwy nie rozstrzygnie, jaka jest prawda, dopóty należy wstrzymać się z wydawaniem wyłącznie negatywnych opinii na temat salonu - szczególnie gdy samemu nie korzystało się z jego usług, co robi obecnie część społeczności internetowej.

Obejrzyj także: Sankcje dla Białorusi? Znamy stanowisko prezydenta

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego